Dzisiaj, zgodnie z daną przedwyborczą obietnicą pijemy z Bardzo Ważną Osobą
Luksusową na pohybel…wiadomo komu ( przegranej partii, ale nie jest to bynajmniej SLD).
A jak pijemy musi być i zagryzka, najlepiej na gorąco;
oto składniki : paczka makaronu ( najlepiej drobny), 3-4 jajka, śmietana, 10 dk boczku, 10 kg
kiełbasy, 3 pomidory, 3 cebule, główka czosnku, tarty zółty ser, przyprawy do smaku, oliwa
do smażenia.
Makaron ugotować al dente, 2-3 jajka ugotować na twardo.
Na patelni usmażyć drobno pokrojoną cebulkę, osobno drobno pokrojony czosnek, położyć na
boku.
Na tej samej patelni usmażyć pokrojony boczek i kiełbasę.
Do wysmarowane oliwą formy wsypać połowę ugotowanego makaronu, na nim ułożyć
usmażony boczek i kiełbasę i posypać połową usmażonej cebulki i czosnku, posypać czerwoną
papryką
Na ta warstwę płożyć następną warstwę makaronu, na niej ułożyć pokrojone w plasterki
jajko i pokrojone w plasterki pomidory, posypać resztką cebuli i czosnku , posypać tę
warstwę bazylią.
W garnuszku rozmieszać całe jajko ze śmietaną, dodać pieprzu, trochę soli, tym polać
całą naszą zapiekankę, na sam koniec rozłożyć na wierzchu starty ser.
Potrawę wstawić do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i zapiekać około 30 minut.
Smacznego.
No to lecę przygotowywać te pyszności.
A ten piękny, słoneczny kwiatuszek, oczywiście dzieło Elusi, niech przywoła nam
na ten na razie ponury dzionek troszkę promyczków na niebie.
Miłej soboty.