coraz bliżej…..

                                   

 

Wiosny?, ale skąd ,meteorolodzy wcale się nie wstydzą, że się pomylili, ba nawet wyliczyli, że

przy długodystansowej prognozie pogody, sprawdza się ona tylko w około 60 procentach.

No dobra, zawsze jakiś front skądś tam może niespodziewanie do nas napływać, ale w takim

razie po co robią takie długodystansowce, skoro wiadomo, że nic nie wiadomo na pewno?.

No to Wielkanoc będziemy mieć pod znakiem śniegu, szczególnie w górach, szczególnie w

Zakopanem, który, jak widziałam ostatnio całe jest w śniegu.

No i nic nie  będzie z wiosennych spacerków po Dolinie Kościeliskiej, no chyba, że niektórzy

zaopatrzą się w narty!!!

To czego tyczy to coraz bliżej? Oczywiście, że mojego wyjazdu, już szykuję te tiule, o których

Magda mówi, że szykować trzeba, bo tam sami generałowie będą, ale niestety właśnie z

tymi wyfioczonymi w piórka i tiule żonami, a może jakiś  generał – emeryt się akurat znajdzie,

bez towarzystwa , no bo gdzie taki samotnik ma spędzić święta, skoro nie ma rodziny,

oczywiście, że na wczasach w Kościelisku 🙂

Tiuli co prawda nie mam, piórek zresztą też nie mam, ale dwie srebrzące się bluzki może

wystarczą, aby omamić owego  biedaczka – samotnego nieboraczka?

Kto wie, co może się zdarzyć, rok temu  w Ustroniu miałam  takiego miłego towarzysza do

zdjęć bynajmniej nie rentgenowskich, otóż zamówił sobie u mnie sesję zdjęciową, wykonałam

mu kilka takowych, wysłałam mailem do jego syna ( biedak nawet konta pocztowego nie

posiadał) i…….znajomość, co było do przewidzenia, ustała

I bardzo dobrze, po cholerę mi taka znajomość na odległość, przecież w Krakowie mam

swojego V.I.P.a!!!!!!!

Ale to miłe by było, gdyby jakiś generał mnie emablował przez te 4 dni, a zresztą,  racja, po

co ci to kobito?

Ale na pewno rywalizować w strojach  z tymi generałowymi nie zamierzam i na pewno pół

szafy nie zapakuję, przecież  zresztą Jacek nie wpuścił by mojej wypasionej walizy do auta,

nie zmieściła by się, Magda musi też  gdzieś zapakować jakby nie było 4 osoby.

A swoją drogą ciekawe, jak Magda w  tych tiulach będzie wyglądała???

No to koniec moich  świątecznych dywagacji, bo zegar bezlitośnie wskazuje, że niebawem

do pracy wyruszyć muszę. Przecież na taki  ekskluzywny, świąteczny wyjazd zapracować

trzeba!!! Miłego dnia, podobno gdzieniegdzie ma się dzisiaj pokazać słonko, w Sopocie już

się pomału budzi i pięknie nad molo wschodzi, co właśnie pokazywało Tvn- 24.

Oni  ( to znaczy ci mieszkańcy Sopotu i okolic ) to  już od rana mają szczęście!!!!