Bardzo lubię ten serial, teraz oglądam go na Zalukaj.pl
Młody mężczyzna codziennie rano dostaje pod drzwi dostarczoną mu przez kota gazetę z dnia następnego, w której można przeczytać, jakie to straszne zdarzenia odbyły się w dniu dzisiejszym, w związku z tym może wielu złym przypadkom zapobiec nieszczęściu.
Fajna sprawa, można by na przykład wykorzystać ten fakt i wytypować poprawne numery w totolotka, czy inna grę losową, lub np poprawne zakłady piłkarskie podać i stać się w ten sposób milionerem….
Oczywiście kumpel głównego bohatera ciągle ma takie ciągotki, aby wykorzystać w ten sposób tą wiedzę , ale nasz bohater jest człowiekiem prawym ( a są jeszcze tacy? chyba tylko w filmach i w książkach) i nigdy na taką łatwiznę nie pójdzie,on wykorzystuje swoją przyszłą wiedzę tylko w celach szlachetnych, czyli aby ratować ludzi czy zwierzęta.
A Ty gdybyś miał taką możliwość, w jaki sposób byś ją wykorzystał? Czy starał byś się ulec pokusie i stać się milionerem, czy też wykorzystywałbyś tą wiedzę szlachetnie, tak jak ów młodzieniec?
Powiecie bajki, zgoda, w życiu takie przypadki jak w tym serialu raczej się nie zdarzają, ale nie raz, nie dwa trzeba wybierać pomiędzy tym co jest prawe, a chęcią zysku.
Bo przecież to jest całkiem normalny odruch „Mieć”, ale gdzie jest wtedy miejsce na „Być”???
Więc nawet z takich bajek jak ten film można dla siebie wyciągnąć odpowiednie wnioski.
Co prawda w takich filmach zawsze dobro pokonuje zło, w życiu bywa inaczej, ale przecież i tak to wszystko zależy tylko od nas samych.
W swoim biorytmie przeczytałam dzisiaj, że mam już przeżyte 23063 dni, całkiem sporo, a ile jeszcze przede mną? tego biorytm nie odpowie niestety.
To tez zależy tylko ode mnie, od mojego stylu życia, od stanu zdrowia i od… lepiej nad tym się nie zastanawiać.
Grunt, żeby psychicznie być O.K. czego wszystkim w tym pięknym i słonecznym dniu życzę.