Spanie na raty

 

Takie spanie na raty na dłuższy czas mnie przeraża.
Śpię od 23. 23.30 do 4 rano, potem muszę wstać ( zawsze jakiś większy, czy mniejszy ból mnie z łóżka wypędza), a potem koło 7 – 8 rano znów sen mnie morzy i zasypiam tak do 10.
Przez to mój dzień robi się  całkiem nienormalny. Po takim dłuższym śnie kręci mi się potem w głowie, poty po plecach mi się leją i jestem przez dłuższy czas dnia nie do rzeczy. A gdy przychodzi późne popołudnie, czy wieczór odżywam i…potem znów wszystko zaczyna się od początku.
Ale wkrótce się to zmieni, jest szansa, że wkrótce mój aparat będzie naprawiony i ruszę do pracy pełną gębą i mój dzień i noc znormalnieją
Może wtedy przestane o głupotach myśleć, a zmęczona pracą zasnę na cała noc?
A co poza tym?

Ano nic nowego : to nie PIS rośnie w siłę ( stale mają te swoje 30 procentowe poparcie moherów) tylko zaufanie do obecnego rządu gwałtownie maleje i niestety nie widzę żadnego takiego dobrego faktu, który by musiał wystąpić, by  ten brak zaufania zniweczyć.
Do tego ciągła i permanentna krytyka wszystkich, ale to dokładnie wszystkich posunięć rządu przez PIS, nie wierzę, chyba nawet największy maruda jakąś jedną malutką zasługę by zobaczył. A PIS na wszystkich możliwych forach głosi tą swoją destrukcyjną krytykę, zobaczymy, co oni nam ofiarują, gdy ( Nie daj Panie Boże) do rządów dojdą.
Może nawet wtedy i mohery na oczy przejrzą, gdy każą im emeryturę na konto kościelne wpłacać, zobaczą, jak byli oszukiwani.
Ale wątpię, Ojciec Rydzyk ma „dobre gadane”
Dzisiaj w Radomiu, na placu  przed liceum postawili pomnik – szkaradek pary prezydenckiej. Biedni licealiści, czym sobie na taki widok zasłużyli?
Ej, mądrzy i Prawdziwi Polacy, nie dali pieniędzy na jedzenie dla głodujących dzieci, jak głośno postulują, ani na domy dziecka, ani dla biednych i głodujących, ale przed komputerem siedzących i bzdury wpisujących na forach  emerytów, ale będą za to  pomniki CHWAŁA IV RP Zamiast dotąd budowanych namiętnie pomników Jana Pawła II będą pomniki Lecha i Marii Kaczyńskich, a potem może i Jarka z kotem na ręku, bo przecież to też był i będzie najwspanialszy premier powojennej Polski, jedyny i niepowtarzalny, no a poza tym wierny klon Lecha.
I znów się nakręciłam politycznie, a tu mamy piątek czyli dzień spokoju od polityki też
Miłego dnia.