Dzisiaj znów mamy środę !!!!!! Posyłam Ci więc i uśmiechy i całuski do Poznania. mam nadzieję, że też masz tak samo piękną pogodę, jak my w Krakowie.
Wczoraj w Krakowie upał lał się z nieba, około 13 na Rynku Głównym było ponad 31 stopni Celsjusza, zamontowano więc kurtyny wodne i beczki z woda pitną.
Nie byłam co prawda wczoraj na Rynku ( chyba bym się roztopiła), ale oglądałam dzisiaj na gazecie zdjęcia z krakowskiego Rynku, ale dużo uciechy miała młodzież taplając się w kurtynie spadającej wody i mocząc nogi we fontannie. Na pewno była to niesamowita ulga dla rozgrzanego ciała podczas takiej kanikuły.
A ja wczoraj wreszcie użyłam, po raz pierwszy w tym sezonie mojego wiatraczka, jak to dobrze, że go mam, bo nie dałoby się wczoraj w domu wytrzymać. Dzisiaj jest podobnie, więc wiatraczek od 5 rano już działa ( na noc wyłączam, bo boję się, aby jakiegoś spięcia nie było)
Na dzisiaj mam zaplanowaną wizytę u fryzjera i pedicure, ale jeżeli znów będzie taka wysoka temperatura, będę musiała niestety przenieść tą wizytę na nieco chłodniejszy dzień.
Za to wczoraj oglądałam sobie mój ulubiony serial Dwa światy, może trochę dziecinny, ale takie właśnie filmy sf. lubię W jednym filmie znajdowałam się w dwóch miejscach na raz, w Sydney i w miejscu odpowiadającym temu miastu, ale już w innym wymiarze, w krainie magów. Film jest dziełem koprodukcji polskiej i australijskiej i występują w nim i polscy i australijscy aktorzy, ot taka bajka dla grzecznych dzieci, ale lepsze to niż ciągłe zabijanie, nie cierpię filmów o wszelakiej przemocy, więc i wojennych również nie oglądam. Zresztą de gustibus non set disputandum…..
Radom otrzymał wczoraj „wspaniały” prezent w postaci pomnika pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich, pani Maria jeszcze jakoś do siebie troszkę podobna, za to okazało się, że Lech Klaczyński był wysokim i szczupłym mężczyzną, chyba autor tego pomnika miał obustronną zaćmę na oczach?
A może tak bardzo chciał się przypodobać drugiemu bliźniakowi, jakby mówiąc mu nie martw się, że mówią na ciebie kurdupel i tak na pomniku będziesz też taki wielki jak twój brat. Dla Ciebie Polsko zresztą ( tak głosi podpis na pomniku)
No, Pisowcy jeszcze nie rządzą, a już zaczęli pomniki Wielkiemu stawiać, a co będzie, gdy te wybory wygrają? Strach pomyśleć nawet.
Tylko jakim prawem Kaczyński mówi o głodnych dzieciach, skoro woli budować pomniki swojemu bratu? Ile dzieci za te pieniądze najadło by się do syta??
Ostatnio znów czytałam, że rośnie poparcie Kaczyńskiego i bardzo dobrze, niech naród przekona się, jaki jest durny.
Chyba rację miał wielki poeta Jan Kochanowski:
Cieszy mię ten rym: „Polak mądry po szkodzie”;
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
Nową przypowieść Polak sobie kupi,
Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
NIESTETY!!!!
a miało nie być o polityce……. no to miłego wszystkim dzionka życzę, spokojnego, słonecznego, bez burz, bo te ostatnio są jakieś wyjątkowo zdradliwe.
