Dziś chyba nie będzie tak radośnie, jak wczoraj, bo trochę gorzej spałam, ale nie uprzedzajmy dnia, zobaczymy co przyniesie.
V.I.P. już przyjechał do Krakowa, o czym mnie wczoraj prawie że w nocy na Skype poinformował, więc od razu jest lepiej 🙂
Nie ma to ja w domu panie V.I.P -ie , nieprawdaż?
O czym by tu dzisiaj napisać hmmm. Może o Owsiaku , który nieźle na wczorajszej konferencji się zdenerwował i skakał po stołach wołając ( i niby szukając) : gdzie jest ten słoik, który Owsiak ukrył, no gdzie jest ten słoik!
Oczywiście od razu prawica oskarżyła go o nienormalność, ale słowo daję, najbardziej spokojny człowiek na świecie też by się wściekł, gdyby spadło na niego tyle kalumnii. Chłop się dwoi, troi, a tu wytykają mu niegodziwości i co najgorsze kradzież, nie może być nic bardziej podłego, niż podejrzewać niewinnego o takie czyny.
Wiem, za kilka dni przycichnie, ale co prawica napluła, to ich, tylko nie bardzo rozumiem, co to ma wspólnego z katolicyzmem, do którego tak chętnie się podpinają??? Czy np taka pani Pawłowicz, która z wielkim namaszczeniem całuje biskupi pierścień, na pewno jest prawdziwą katoliczką, jak sama o sobie mówi.
Jeżeli tak, to skąd ona bierze przykazania, które wyznaje, bo mnie takie przykazania są całkiem obce.
No dosyć o pani Krysi i innych jej pokroju oszołomach, po co znów mam się nakręcać?
Wczoraj znów inna bulwersująca sprawa dotarła do naszych uszu, otóż w jednym z domów – kontenerów znaleziono 2 i pół letnią dziewczynkę przywiązaną do framugi parcianym paskiem. Dziewczynka była wychłodzona i wygłodzona. Sprawa wygląda paskudnie, ale okazuje się, że jest to rodzina nie patologiczna, tylko zabiedzona, ojciec rodziny zmarł w zeszłym roku, matka samotnie wychowuje czwórkę dzieci. Gdy odnaleziono matkę była ona w stanie trzeźwym wraz z pozostałymi swoimi dzieciakami. I znów zrobi się głośno, znów będą chcieli pewnie odebrać matce rodzicielskie tylko dlatego, że jest wraz ze swoją w bardzo ciężkiej sytuacji i nie bardzo radzi sobie z życiem. Nie, nie pochwalam tego co zrobiła, dwuletnie dziecko nie może zostać samo w domu,jak pies przywiązane do klamki, ale ile winy jest w tym pracowników MOPS-u, którzy pewnie nie udzielili pomocy tej rodziny?
Ale tak u nas w Polsce już jest, dużo gadamy, mało robimy.
Wiele jest pewnie matek w bardzo podobnej sytuacji, niestety mało jest ludzi, którzy chcą pomóc, a już całkiem inna sprawa, że wciąż brakuje dla takich ludzi pieniędzy, a to niestety szybko się nie skończy. Czasy są bardzo ciężkie dla ludzi pracujących,, a co dopiero dla tych, którzy potrzebują pomocy innym.
Ile takich fundacji typu WOŚP musiałoby powstać, aby ten stan rzeczy zmienić., Co prawda prawica głosi, że muszą powstawać takie inicjatywy pomocy, ale prawica tylko mówi.!
Teraz znów usłyszałam, że 9 miesięczne dziecko w Bytomiu zostało przewiezione do szpitala z powodu pobicia.
Ile takich newsów ostatnio słyszeliśmy, zaczynają już być nagminne, zgroza, to właśnie takim „rodzicom” trzeba dopiero co odbierać te biedne dzieci, którym trzeba pomóc w starcie do życia.
A może trzeba zrobić ułatwienia w adopcji dzieci, tych właśnie pokrzywdzonych dzieci, albo pomóc w powstawaniu rodzin zastępczych, chociaż takich rodzin zastępczych, jak ta ze serialu telewizyjnego pewnie jest mało. A szkoda.
Życzę miłego wtorku.
