Jedna baba drugiej babie……

 

 Gosiewskie walczą o unijny stolec :

rzecz to całkiem niebywała
Małgośka Beatę za łeb schwytała
przedtem walczyły o Przemka gaże
teraz o europejskie apanaże
już teściów swoich do gry powłaczały
i już Jarusia też omamiały
wdzięki swe przed nim obnażyły
byleby dorwać się do złotej żyły
by zająć w końcu unijne fotele
gdzie pracy mało, a forsy wiele
Przemuś już dawno zapomniany
teraz się liczy many, many

Wierszyk własnego pomysłu, spowodowany moją wściekłością  dla tych około 30 procent, którzy koniecznie na taką byle jaką ideowo i nie tylko partię chcą wciąż glosować.
I to cały mój komentarz o tej sprawie.
Baby podobno zawsze gdy się o coś biją, łapią się za kudły, Czy tak było i tym razem? – jestem ciekawa.

A my nadal czekamy ( ja nie) na zimę, która na razie widoczna jest tylko na telewizyjnym ekranie.
Ktoś nie dawno  napisał : ja tam za zimą wcale nie tęsknię, niech ona sobie będzie gdzieś tam w górach, ale w miastach nie.
Jestem za tym, mnie też zimowa ślizgawka do niczego nie jest potrzebna.
Zdecydowanie wolę wiosnę, więc z wielką przyjemnością śledzę strony dotyczące wielkanocnych propozycji na spędzenie miłych świątecznych dni.
Tym razem Wielkanoc jest dosyć późno, bo prawie pod koniec kwietnia, więc na pewno nie zagraża nam zimowa aura.
Chociaż z drugiej strony wszystko jest ostatnio takie dziwne, więc kto wie, kto wie…..
W zeszłym roku pamiętam wielkanocny śnieg, byliśmy wtedy w Kościelisku, w jakiejś koszmarnej wilii z żadnymi atrakcjami, u Grzegorza w Tyliczu, gdzie z Magdą wyszukałyśmy takiej oferty, powinno być tych atrakcji więcej. Była jeszcze propozycja spędzenia tych dni w ekskluzywnych warunkach w hotelu pod Zakopanym, ale tam niestety piesków nie przyjmują no i nie byłoby z kim naszej CZEKOladki pozostawić.
Ale to jeszcze kwestia kilku dni i wszystko się wyjaśni.
A swoją droga jakie to dziwne już myśleć o następnych świętach, gdy dopiero co jedne się skończyły…….
Ale takie jest życie, dni lecą jak szalone przecież. Zanim się obrócę już kwiecień nadejdzie.
A inna sprawa, że takie planowanie potrafi być miła rozrywką w długie jeszcze styczniowe wieczory.
Fajnego dnia