No nie, jeszcze się nie kończy, na szczęście mamy jeszcze dzisiaj niedzielę, z której chyba będziemy się cieszyć bo…
Rano obudziłam się po godzinie siódmej i miłe zaskoczeniem, za oknem słonko, chociaż miała być fatalna pogoda.
Wiem od Hanuli, że wczoraj w Warszawie padało, u nas deszcz lał przyzwoicie, tylko w nocy i nikomu nie szkodził.
Fakt, zimno było, bo temperatura około 10 ( niecałych) stopni po tych kilku 20 sto stopniowych dniach, to omalże mróz, ale dało się wytrzymać.
Szczególnie, gdy ktoś w ciszy domowego ciepełka ( jeszcze działa u nas kaloryfer, słabo, bo słabo, ale działa) spędza te dni samotnie, w ciszy, nie licząc oczywiście telewizora, który też właściwie można wyłączyć.
Tak więc jak pisałam cicho, spokojnie, domownicy wyjechali, pies pojechał na „wczasy” z Ksawerym do Makowa, a ja z własnej i nieprzymuszonej woli zamknęłam drzwi na klucz i sobie przebywam w najciekawszym z możliwych towarzystw, czyli sama ze sobą.
Czy się nudzę? nie, mam do dyspozycji komputer, telewizor, a gdy się troszkę jednak znudzę, zawsze pozostaje własny, wygodny tapczanik i sen.
Tylko zielona kropka na Facebooku i mój wpis w blogu świadczy, że wciąż jeszcze żyję, ale mam to co chciałam…..
Wczoraj wzruszyła mnie Pola, która słała mi z Niemiec ( gdzie pojechała na te 3 dni z rodzicami) SMS-y pytając co robię, chwilkę sobie po esemesowałyśmy sobie-miłe to, że jednak ktoś o starej ciotce pamięta i sprawdza, czy żyje……
Na koniec ciekawostka dotycząca nadużywania antybiotyku, który niekoniecznie ma działanie pozytywne. Podstawowa wiadomość, to że przy zwyczajnym wirusowym zakażeniu typu grypa nie trzeba podawać antybiotyku, gdyż ten działa tylko na bakterie i to dokładnie powinny być one podane w zawężonym spectrum, czyli na pewien rodzaj choroby odpowiedni antybiotyk i tylko na wyraźne polecenie lekarza, gdyż częste i niepotrzebne nadużywanie tego leku powoduje, że bakterie mają zdolność układania się w specjalne szczepy uodporniające się na dany antybiotyk.
Jest to ważna wiadomość, gdyż bardzo często pacjenci wyłudzają od lekarz niepotrzebne im wcale leczenie. Bardzo ciekawie o tym dzisiaj opowiadał pewnien pan doktor w TVN – 24, niby to rzeczy oczywiste, okazuje się jednak,że nie dla wszystkich.
Dzisiaj na 6 kontynentach, w 32 krajach ( 34 lokalizacji biegów) rozpocznie się w tym samym czasie wielki bieg Wings for Life World Run>
U nas start tego wielkiego biegu rozpocznie się w Poznaniu na Malcie.
Dystans tego biegu to 70 km, a cel tego biegu to zbiórka pieniędzy dla zdrowia ( przerwany rdzeń kręgowy),czyli jak zwykle cel zbożny i szlachetny
Ciekawa jestem czy nasz Łukasz też dzisiaj bierze udział w tym biegu ?
Życzę wszystkim miłej niedzieli
