– Wiesław, coś taki markotny?
– Nie wiesz?! Benek nie żyje!
– No coś ty?! Jak to?!
– Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił
szluga, pościel się zajęła;
– I spalił się?!
– Nie. Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć.
– I połamał się na śmierć?
– Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
– Pękło?
– Nie. Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
– I się spalił.
– Nie! Odbił się od framugi i spadł.
– Rozbijając się?
– Otóż nie! Stał tam wóz strażacki. Z plandeką. Trafił w to, odbił się i
znowu wskoczył do okna.
– Zginął?
– Nie. Spadł, odbił się znów od tej gumy i wleciał do mieszkania!
– O rzesz ja pie*dole! To jak ten Benek zginął?!
– Zastrzelili go, bo ich zaczął wku*wiać.
Bo dzisiaj piątek, piąteczek, piątunio, jak mawia nasz jas. A ja na weekend będę musiała poczekać gdzieś do 17.30 i …… Hulaj dusza, piekła nie ma.
Wcześniej będę pracowała, mam nadzieję, że skaner do zdjęć nie będzie mi płatał takich figli, jak wczoraj.
Może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego Kościół i prawica tak jednogłośnie są przeciwko ustawie przeciw przemocy. Chyba czegoś nie rozumiem, co ta ustawa ma wspólnego z gender, głównego wroga, a tak po prawdzie głównego atrybutu walki Kościoła z rządem i resztą Polski, no oczywiście wyłączając prawicę.
Czyli Kościół uważa, że gdy się baby nie bije, to jej wątroba nie gnije?, Dziwne, że to właśnie katolicy uznają, że przemoc nie jest zła.
Może sami powinni odpowiednie po łbach dostać, aby zrozumieć, co to jest ból, upokorzenie, strach……
A co do tego gender, to niektóre panie, np pani posłanka Wróbel powinni pooglądać stare fotografie, na których mogliby dostrzec, ze dawniej mali chłopcy ubierani byli w sukienki i nikt wtedy temu się nie dziwił. Sama mam takie zdjęcia moich Wujków z lat dziecinnych i przyznać musiałam, że byli ubieranie skromnie, ale całkiem ładnie i jakoś nie widać, żeby jakikolwiek chłopak płakał, że nie nosi spodni. pewnie, nie dotyczyło to już młodzieniaszków, oni ubierani byli już normalnie, zgodnie z płcią. Nie rozumiem skąd taka nagonka na ten rzekomy gender się znalazł. Wydaje mi się, że Kościół stanowczo powinien się poważniejszymi problemami, a może jestem w błędzie?
Bo na dziwactwa prawicowego Pisu i Solidarnej Polski już rady nie ma, oni tak już mają. Łączą zjawisko przemocy ze zwalczaniem tradycji i religii. To na czym w sumie ta tradycja i wiara polega? na laniu kobiet, bo zupa była za słona? Chyba mieszają się im wszystkie pojęcia.
Dzisiaj nasza wspaniała polska aktorka Danuta Szaflarska kończy 100 lat.
Pani Danuto! składam Pani dzisiaj najlepsze życzenia, wiele zdrowia i tej pogody ducha i uśmiechniętych oczu przez długie, długie lata.
A wszystkim życzę przyjemnego piątku.
