Szczególny dzień

Dzisiaj mamy szczególny dzień – WYBORY PARLAMENTARNE.
Dzisiaj wszyscy, ci prawdziwi i nieco mniej prawdziwi patrioci, a także zwyczajni Polacy idą wybierać naszą przyszłość na następną  czteroletnią kadencję Sejmu.
Pytanie jest tylko jedno : ilu z Polaków zlekceważy dzisiejszy dzień i nie pójdzie zagłosować? Inne pytanie, dlaczego nie pójdzie? – zwyczajne lenistwo, czy brak odpowiedzialności?
Akurat każdy głos jest bardzo ważny i sadzę, że ci , którzy dzisiaj nie pójdą do urn, odbierają sobie tym samym legitymizację na przyszłe narzekanie na naszą Polskę i jej rządy.
Więcej nie mogę dzisiaj pisać, albowiem również i mnie obowiązuje  cisza wyborcza, dlatego nie namawiam na głosowanie na tę, czy inną partię, tylko namawiam, żeby z pełnym rozmysłem i pełną odpowiedzialnością podkreślić swoją przynależność do polskiego narodu i iść według własnego sumienia zagłosować.
Bo w przypadku  gdy ktoś  nie zagłosuje, będzie to wyglądało tak, jakby nasza Ojczyzna zupełnie go nie obchodziła.
Jakby nie czuł się w niej jak u siebie, jakby był wiecznym emigrantem……
Dlatego zaraz ubieram kurtkę i idę do najbliższego lokalu wyborczego, żeby podkreślić, że w pełni czuję się Polką, że mi zależy, by nasz kraj się rozwijał i ciągle szedł naprzód, bo to jest przecież mój rodzinny dom.
Może trochę patetycznie zakończyłam tę swoją tyradę, ale pisze tak, jak to czuję.

Odbiegając od tematu wyborów (wszak wieczorem, podczas wyborczego programu w TV będziemy się ekscytować jego  wynikami), wspomnę  o pewnej jednej dobrej radzie, którą przekazała mi wczoraj koleżanka Basia.
Otóż jej udział w przedwczorajszym naszym koleżeńskim  spotkaniu był zagrożony, albowiem okropnie rozbolało ją gardło, czyli miała tak jak ja to zazwyczaj mówię „żyletki w gardle”. Basia bardzo chciała przyjść na to spotkanie, więc postanowiła się leczyć Aspiryną Bayera, Podobnie jak ja, z tym, że Basia tabletki rozpuszczała w dobrze ciepłej wodzie (podobno świetnie i bez problemu się rozpuszczają) i tą wodą płukała gardło. Wynik tej kuracji był świetny, gardło przestało dokuczać. Ale uwaga! to mają być autentyczne tabletki Bayerowskie, żadne podróbki, bo te mogą nie zadziałać tak, jak potrzeba.
Taka porada jest bardzo potrzebna  zwłaszcza teraz, w okresie jesiennym, gdzie łatwo jest złapać przeziębienie, lub jeszcze łatwiej jest się od kogoś zarazić. Zresztą jest to ta pora roku, gdy odporność człowieka gwałtownie spada i o wszelakie infekcję na prawdę nie jest bardzo trudno.
Bakcyle wręcz fruwają w powietrzu i szukają następnej swojej ofiary 🙂

Na szczęście dzisiejszy dzionek przywitał nas miłym słoneczkiem, jakby zachęcając nas : wyjdź z domu, idź na spacerek, zagłosuj!!!
Właściwie to śniadanie już zjadłam, lekarstwa pozażywałam, to co mam innego ciekawszego do roboty, niż mały spacerek?
Pozdrawiam Was więc dzisiaj świątecznie i przypominam: Włączcie rozwagę przy głosowaniu!!!!!