okropny piątek

Co za ponury wstrętny dzień, Na szczęście to już piątek
Wstałam dzisiaj z niesamowitym bólem głowy, czuję ją tak, jakby mi ktoś napompował do niej całą masę powietrza. Dosłownie, mam balon zamiast głowy. Trudno mi się jest zebrać, najchętniej zostałabym w ciepłym łóżeczku. Ale zażyłam już apap,  zaraz napiję się może mi pomoże?
Mam nadzieję, że nie jest to jakiś udar, może raczej coś od żołądka, bo znów z nim same tylko kłopoty mam………
Ale gdy popatrzę w kalendarz od razu wiem, że od czasu do czasu jakieś dolegliwości związane z wiekiem(???) muszą być. Tylko młodzi nie mogą narzekać, chociaż wczoraj miałam 32 letniego, nieco rozhisteryzowanego pacjenta, który narzekał na bóle w klatce piersiowej. Dlaczego rozhisteryzowanego? No bo po rozmowie okazało się, że miał wczoraj też  wykonane EKG i żadnych odchyleń tam nie było, a i zdjęcie klatki piersiowej, które mu wczoraj zrobiłam też było bez zmian. A on dalej swoje, że go kłuje w klatce piersiowej i już. No dobra, może miał wczoraj gorszy dzień, tak i wśród młodych ludzi bywa, więc dlaczego ja, już nieco „wiekowa” nie miałabym sobie troszkę ponarzekać?
Wolno mi, wszak mamy jeszcze nadal ciągle demokrację, chociaż z tego co wyrabia obecna partia wyraźnie widać schyłek demokracji, będzie wszystko w Polsce tak robione, jak oni sobie życzą, według ich chorych zasad.
A pani premier dopiero co w swoim expose mówiła twardo: dosyć buty i arogancji władzy. To jak się to wszystko ma do nocnych zmian(czemu akurat nocą to robią, nie wiadomo)  w Biurze Służb Specjalnych, zamach na Trybunał Konstytucyjny, który wg Kaczyńskiego stał się narzędziem partyjnym PO i dlatego prezydent zawetował powołanie nowych sędziów Trybunału, czego zgodnie z Konstytucją nie wolno mu było zrobić, nie miał prawa sam zadecydować o tym, by nie odebrać od demokratycznie wybranych sędziów przysięgi w imię widzimisię pana Kaczyńskiego. To właśnie Kaczyński upartyjnia wszystko, co się da, obsadzając Trybunał „swoimi”, boi się, że nie mając na własność Trybunału, nie będzie mógł po swojemu Polski urządzać.
A już największym przekrętem PAD-a było ułaskawienie Mariusza Kamińskiego , by ten mógł być koordynatorem Służb specjalnych. Za samowolne i niezgodne z zasadami metodami podjudzeniami do korupcji, poprzez wręczanie na siłę na niby łapówek, Kamiński potem te osoby nazywał skorumpowanymi i wsadzał ich za to do więzienia. Są to metody na pewno nie demokratyczne, przekroczył nimi swoje uprawnienia i za to dostał karę więzienia i zakaz piastowania funkcji państwowych przez lat 10. Tym czasem PAD ułaskawiając go, dał mu przyzwolenie do powrotu na jego stare stanowisko i do stosowanie podobnych lub takich samych metod, za które został skazany. To jest dopiero arogancja i buta, pani premier, piętnujcie ją najpierw u siebie, a potem szukajcie haków u innych.
Kiedyś pisałam, że tak się stanie, że wiele osób będzie żałowało takiego wyboru, który się dokonał, niestety głos mądrych ludzi nie przebił się do ogółu, Polacy ( na szczęście niektórzy, ale to im niestety wystarczyło) postawili na oszołomstwo i na czcze obiecanki, dlatego zaledwie 2 dni po zaprzysiężeniu nowego rządu już mamy przejawy arogancji  prezydenta, który miał być prezydentem wszystkich Polaków, a jest prezydentem Pisu i  arogancji rządzącej partii, która łasa na władzę absolutną, spycha opozycję na dno, nie dając im dojść do głosu, a ja się tylko pytam, co będzie dalej?
Toć Putin i Orban razem wzięci to pryszcz w porównaniu  tym, co nam Kaczyński przygotował.
A głupie barany poszły potulnie na rzeź, niszcząc przy okazji i tych, którzy myśleli realnie i na taką politykę się nie zgadzali.
PAD ciągle powtarza, że to czyni za wolą narodu, przepraszam, jakiego narodu? Głosowało a nich 49 procent z 50 procent głosujących, czyli dostali mniej więcej około 20 procent całej populacji Polaków, czyli głosowało na nich około 5 milionów ludzi(baranów), a 38 milionowej ludności Polski.
To jest ich cały naród??? Niestety reszty nie udało im się uwieść. Źle się stało, że ta reszta nie zagłosowała w ogóle, wiem, zrazili się do rządzącej partii PO, która niestety, ze smutkiem przyznam, bardzo zawiodła, ale mogli śmiało postawić swój głos na partię Petru, który wydaje mi się coraz bardziej mądrym przywódcą.
Polak niestety i przed szkodą i po szkodzie głupi.
A miałam nic nie pisać o polityce. Widocznie tabletki zaczęła działać. Życzę przyjemnego piątku i przyjemnego weekendu.To już jeden z ostatnich weekendów listopadowych, zaraz przyjdzie nieco weselszy grudzień, który już ma podobno dobrze śniegiem sypnąć. Wszystkiego dobrego.