choć czas jak rzeka, jak rzeka płynie….

I

….pozostaje nam zawsze kolejna środa.

Hallo Poznań, hallo Uleńka!!!
I znów się dzisiaj spotykamy pod znakiem kolorowej róży, jakie to miłe!
Niestety nie mogę Ci dzisiaj Ulu podesłać nawet najmniejszego promyczka słonka, bo niebo u nas zachmurzone i łzawe, mają być przelotne opady deszczu.
Ale za to posyłam Ci promienne uśmiechy  i serdeczne pozdrowienia wprost ze środka Krakowa  

Wiem, że już prawie siedzisz na walizkach, przed Tobą bardzo miły, ale i pracowity w ćwiczenia czas, Nie pamiętam dokładnie, kiedy wyjeżdżasz (napisz mi proszę raz jeszcze), ale mam nadzieję, że tam gdzie jedziesz też będzie dostępny internet i do niego chociaż raz, w środę zaglądniesz.
W każdym bądź razie życzę Ci przyjemnie spędzonego czasu w miłym towarzystwie, przede wszystkim współmieszkanki, bo od tego pobyt też bardzo jest uzależniony, by nie chrapała w nocy (sama wiem, jakim byłam z tego tytułu utrapieniem dla tych, które ze mną w pokoju mieszkały, właśnie z powodu chrapania), by była miła podczas dnia i chętnie z Tobą „spacerkowała” z kijkami, a może jeszcze znajdzie się do towarzystwa jakiś miły pan, kto wie, kto wie……..
No to trzymaj się Uluś cieplutko i……. nie zapomnij o mnie.
Ja na pewno w każdą środę będę o Tobie pamiętała, najwyżej potem pozbierasz za jednym zamachem wszystkie pozostawione dla Ciebie tutaj różyczki.

Dzisiaj środa, idę na popołudniową zmianę, więc przynajmniej porządnie się wyspałam, stąd zresztą opóźnienie w dzisiejszym wpisie w moim blogu.
Byłam tez rano zrobić sobie zdj rtg zatok (przecież sama sobie nie zrobię), na szczęście są tylko lekko katarem przymglone, ale stanu zapalnego nie ma, nie muszę znów poddawać się antybiotykoterapii. I całe szczęście, bo i tak rano sporo tych tabletek zażywam, siódma by doprowadziła mnie chyba do wściekłości, a ja jestem niespotykanie spokojny człowiek, no chyba, że…..
Muszę kończyć już mój blog, bo Mia dosłownie siedzi mi na głowie, żebym oglądnęła jej układ taneczny a potem wysłuchała jej koncert, który będzie dawała na audycji w szkole w najbliższą sobotę.
A propos Mii, znów wygrała casting do serialu telewizyjnego „Ostatnia szansa” z Małgorzatą Kożuchowską w roli głównej, właśnie wczoraj była na pierwszym nagraniu w Warszawie.
Życzę wszystkim przemiłej środy.