A czy przyszedł dzisiaj do Was św Mikołaj?
Do mnie niestety nie dotarł, pewnie gdzieś tam zabłądził po drodze, bo przecież akurat w tym roku zasługuję na ładny prezent, prawda?
Byłam taka dzielna, tyle rzeczy pożytecznych dla siebie zrobiłam i nadal ciągle jeszcze robię……
A może święty pomyślał, że jestem już poza przedziałem czasowym, w którym rozdaje się prezenty?
Cóż, nos założyłam na kwintę i….czekam.
Wszak to niedługo już moje imieniny!!! Wtedy na pewno jakiś prezent dostanę, a kto z nas nie lubi prezentów otrzymywać?
Ach ten moment, gdy człowiek rozwiązuje kokardkę, rozwija papier i…….. jest zadowolony, lub czasami zawiedziony, bo i tak bywa.
Dzisiaj pogoda całkiem nie mikołajowa, słonko mocno świeci, ale takie właśnie pogodne mają być te święta.
Za to jak na Wielkanoc sypnie śniegiem……….
Ale co ja tu o Wielkanocy już myślę, na razie przed nami najbardziej rodzinne święta Bożego Narodzenia.
Gdy pierwsza Gwiazdka na niebie zaświeci wszyscy społem usiądźmy za stołem,
łamać się będziem opłatkiem z Ojcem Mamą Babcią z Dziadkiem
I znów będzie cieplutko, wesoło gdy cała rodzinka będzie wokoło
Hej Kolęda, Kolęda
W miłym oczekiwaniu na ten radosny dzień Wigilijny życzę dzisiaj wszystkim spokojnej niedzieli
