już czwartek

I bardzo dobrze, bo po nim następuje piątek, czyli początek weekendu, a w dodatku na ten piątek bardzo niecierpliwie czekam, albowiem ma się jutro odbywać Wigilia Firmowa. Jestem do niej i fizycznie i duchowo już przygotowana.
Niech no tylko ten czwartek minie………
Wczoraj bardzo miłą niespodziankę zrobiła mi Ulka, której udało się jednak, jak zawsze  w środę, zaglądnąć do mojego blogu i pozostawić w nim komentarz z pozdrowieniami z Połczyna Zdroju, Cieszę się, że jest zadowolona z tego pobytu. Czyli mój wczorajszy raport był niezbyt do końca prawdziwy, bo była i środa i róża i była też i  Ula…..
Uleczko całuski z Krakowa ślę, ba, nawet kilka słonecznych promyczków też, bo właśnie słonko na niebie się pokazało….. Odpoczywaj sobie spokojnie i ciesz się „wolnością”, błogie lenistwo też od czasu do czasu jest dla psychiki potrzebne 🙂

Dzisiaj idę na ostatnią wizytę do   mojej pani doktor stomatolog. To znaczy nie wiem, czy jeszcze nie będę jakiejś pomocy potrzebowała, ale moja pani doktor już jedzie na urlop i dopiero w przychodni pokaże się po nowym roku. Ale na wszelki wypadek zabezpieczyła mi możliwość pomocy u jej koleżanki w tej samej przychodni. Jak to dobrze, że jest taka miła i troskliwa, prawda?
Muszę jej dzisiaj pięknie podziękować za tę jej  wspaniałą opiekę nad moją biedną buzią,  pomyślałam o jakimś ładnym świątecznym  stroiku, na  pewno się nim ucieszy.
A poza tym dzień mija za dniem, jeszcze są te dni niestety krótkie, ale na nowy rok przybywa dnia na barani skok, a to już przecież tak niedługo.
Chociaż z drugiej strony nie ma się czym aż ta bardzo cieszyć, znów nam jeden rok na karku usiądzie….
W sobotę, jeżeli tylko dam radę po piątkowej imprezie idę na świąteczno – noworoczne spotkanie  Małopolskiego Oddziału Komitetu Ochrony Demokracji, a po spotkaniu odbędzie się krótka demonstracja przeciwko następnej fazie łamania praw demokracji przez PIS.
Cieszy mnie jednak to, że pomału Polacy już otwierają oczy na to, co ostatnio pis wyprawia, co wyraża się w dużym spadku poparcia dla tej partii przy równoczesnym poparciu Nowoczesnej, która już w sondażach wysunęła się na prowadzenie HURRA!!! Byle by tak było dalej, byle żeby znów Polacy nie dawali się otumaniać następnymi pisimi obietnicami, nie może już być powtórki z „pisiej rozrywki” Nigdy więcej.

Kończę mój wpis, bo już muszę zbierać się na wizytę do pani doktor
Życzę wszystkim przyjemnego czwartku.