Doczekałam się

 

 

No i doczekałam się tego piątku, ale czy ja wiem, czy się cieszyć?
Jak na razie wczoraj mój brzuszek znów zastrajkował, więc tylko pewno patrzeć będę, jak inni wcinają pyszności.
A może czerwonego barszczyku jednak trochę  pochlipię?
Głupi brzuch, a tak go prosiłam: wytrzymaj jeszcze troszkę.
Trudno, ale pewno znów odbije się to, oczywiście na mojej wadze i to będą chyba jedyne święta, po których nie zgrubne, tylko wręcz przeciwnie schudnę.
Cieszyć się, czy płakać?
Ale kto by się tam takimi drobnostkami przejmował.
Wczoraj byłam na ostatniej mojej dentystycznej wizycie przed świętami i trzeba przyznać, że co prawda nie jest jeszcze doskonale, ale da się jakoś wytrzymać.
Jakby mi się coś jednak działo, mam zapewnioną kontrolę w najbliższy wtorek, co prawda u innej pani doktor (moja już jest na urlopie), ale nie pozostanę na pewno  samotna w bólu.
Za niedługo zacznę moje przygotowania do wieczornego występu, muszę przecież zalśnić.
Jeszcze raz mierzyłam te swoje nowe buty, są wprost fantastyczne, może nie takie super eleganckie, ale całkiem przyzwoite, a co najważniejsze, bardzo wygodne, czuję się w ich, jakbym nosiła pantofle na nogach, a przecież o to mi  właśnie chodzi.
Stworzone są przez firmę Axel comfort- orthopedic w  Częstochowie.
Mają oni swoją stronę internetową www.axel-buty.pl , więc jeżeli ktoś, kto ma podobne kłopoty z nogami jak ja  jest zainteresowany, zapraszam na ich stronę. Wiem, że również zajmują się wysyłką butów u nich zamówionych.
Uważam, że to bardzo cenna wiadomość, chociaż pewno w większych miastach firma Axel na oewno ma swoje sklepy, w Krakowie ma aż dwa, na ul Stradom i na ul Długiej.

Życzę wszystkim miłego piątku