sobotni wpis

 

 

No i bomba! A kto nie czyta, ten trąba 🙂

Taki komentarz otrzymam  na stronie  Najlepsze Blogi.
Miłe to, chociaż nie mam tam wcale porywającej ilości wejść, ale od czegoś się zaczyna, w moim rodzimym Blogu też miałam na początku tylko kilka wejść, potem jakoś Czytelników przybyło.
Ale nie popadam w żadną dumę nad sobą, cieszę się tylko, że miłych wejść na mój blog mi przybywa. I tyle na ten temat.

 

Czasami zagląda na mój Blog Matylda, może i dzisiaj też tu zaglądnie i odbierze swoją urodzinową różyczkę?
Wszystkiego najlepszego Matysiu, niech na tej Twojej medycynie wiedzie Ci się znakomicie – czas tak szybko leci – dopiero co obchodziliśmy Twoją „osiemnastkę, Twoje wstępne egzaminy,” a dzisiaj już jesteś całkiem zaawansowaną medyczną studentką, może doczekam się, że kiedyś i Ty zabierzesz się za moje zdrowie?
Wspaniałych ocen, wspaniałych Przyjaciół i samych miłych chwil Ci życzę, a przede wszystkim dalszego wytrwania w pochłanianiu medycznej wiedzy.
100 LAT 🙂

Wczoraj oglądałam na TVN-ie  polski film „Bogowie” Jest to film biograficzny, dotyczący pierwszych przeszczepów w Polsce, dokonanych w Zabrzu przez profesora Zbigniewa Religę. Przyznam, że film, deczko był nudnawy, ale wiadomo, że na ogól filmy biograficzne takie są. Świetna obsada z Tomaszem Kotem w roli głównej, świetnie oddaje atmosferę tamtych lat, gdy wspaniały zespól kardiochirurgów, stworzony jeszcze wtedy przez docenta Zbigniewa Religę, natrafiał na wielkie trudności na stworzenie tej wspaniałej placówki, trzeba było dosłownie bić się o każda złotówkę, aby klinikę , która wtedy jeszcze była tylko surowym budynkiem, należycie wyposażyć w odpowiedni sprzęt, aby mogla ona dorównać zachodnim standardom, wymaganym przy tak  poważnych operacjach. Niestety pierwsze operacje przynosiły spore rozczarowania, a te niepowodzenia niecnie wykorzystywane były przez przeciwników pana profesora. Dopiero późniejsze lata przyniosły olbrzymie sukcesy, które uratowały życie wielu ludziom, głównie  w pozawałowych stanach.
W sumie film wart jest obejrzenia, zresztą” polowałam” na niego od dłuższego czasu, wreszcie doczekałam się, że mogłam go sobie w TV oglądnąć.

Niektórzy dzisiaj świętują, inni odpoczywają, ale i tak wszystkim przemiłej soboty życzę 🙂