piątkowy uśmiech

Takim uśmiechem witam Was w piątkowy, wciąż zimowy poranek.
Ale dzisiaj Magda powiedziała mi, że idzie wielkie ocieplenie, nawet do 15 stopni na plusie. Więc na wszelki wypadek obniżyłam temperaturę na moim domowym liczniku, przecież zawsze można to zmienić, gdyby jednak pogoda chciała nam zrobić następne kuku.
Przepraszam, znowu nie mam dzisiaj żadnego frapującego tematu, bo o czym, że tu pisać?

Wysłuchałam fragmenty  expose Ministra Spraw Zagranicznych , a później zachwytów pani poseł Gosiewskiej nad mądrościami naszego wybitnego dyplomaty i…załamałam się zupełnie.
To na prawdę upadliśmy już tak nisko???? Już dla Polski nie ma żadnego ratunku?
Wspaniale za to wypunktował pana minister zarówno Stefan Niesiołowski, jak i Grzegorz Schetyna, nie pozostawili na nim suchej nitki.
No tak, oni nie dostali takiej masy pieniążków, jak ta cmentarna , hiena Gosiewska, która  za to musiała potem wychwalać Pis pod niebiosy. Dziwne tylko, że to, co nam Pis wpiera, o tej ważnej i dominującej roli Polski w Unii Europejskiej wcale nie przekłada się na to, co Unia o nas rzeczywiście myśli.
Owszem, Angela wysłuchała to, co mieli jej nasze polskie dyplomatołki do powiedzenia, nawet spotkała się z „Naczelnikiem” państwa, bo w końcu musiała przekonać się, że opinia o tej antypolskiej rządowej formacji jest prawdziwa i…odjechała bardzo zniesmaczona.
No bo co mogła pomyśleć sobie o państwie, które jako jedno jedyne będzie głosowało przeciwko reelekcji Donalda Tuska na stanowisko Prezydenta Unii, co dziwne, na człowieka, który jest z krwi i kości Polakiem No cóż, zwykła ludzka nienawiść i chęć zemsty, odwetu za wieloletnie wyimaginowane  upokorzenia, wzięła górę nad polityczną mądrością.
Wizerunkowo polegliśmy przed panią Merkel przed Niemcami i przed całą Unią całkowicie.
Jeżeli do tego jeszcze dołączymy takie zdjęcie człowieka pełniącego rolę naszego prezydenta, trudno jest mówić, że Unia będzie chciała przeobrazić się na nowo, pod wodza małego, zaciętego satrapy, który na starość zamarzył o……. budowie bomby atomowej, jak dziecko, zupełnie jak dziecko, niestety zdziecinniał nam ten nasz  ‚WÓC” na stare lata.

Ciekawe, jakbyście podpisali to zdjęcie?
Ja bym pod nim napisała: Sorry Angela, niestety Kaczyński trzyma  mocno  mnie w swoich rękach i nie mogę inaczej, muszę wszystko podpisywać, co on mi podsunie.
Albo nic nie podpisać, tylko mocno i szczerze się roześmiać? Toć to prawdziwa marionetka.
Zresztą dziennikarz, który w swoim artykule zamieścił to zdjęcie, już został wezwany na dywanik, ale tak po prawdzie, trudno, zwłaszcza w ostatnich czasach, znaleźć zdjęcie PADa z jakąś normalną miną.

Jednym słowem, jest źle, nawet gorzej, niż źle, rozochoceni swoją arogancją rządowi przywódcy coraz bardziej śmiało sięgają ręką po wszystko, co jeszcze ewentualnie da się zawłaszczyć , niszczą wszystko, co jeszcze da się zniszczyć, a ciemny lud?????/ dalej klaszcze w rączki. Ciekawe, co będzie musiało się jeszcze zdarzyć, żeby przestali wierzyć największym na świecie oszustom????.
Czy rzeczywiście musimy całkowicie zatopić nasze państwo, żeby ludzie zaczęli walczyć o kraj, w którym przyjdzie im kiedyś  rzeczywiście dobrze i spokojnie żyć?
Państwo nie jest przeznaczone dla wygody i dobrobytu  rządzących,  to co  się  w państwie dzieje,  ma przynieść dobro dla nas wszystkich.
I póki ten ciemny lud tego nie zrozumie, będziemy dalej bujali się w oparach absurdu,

Koniec polityki. Cieszę się z dzisiejszego dnia, bo to już koniec tygodnia, może i nadchodzi koniec moich kłopotów ze zdrowiem? Kto wie?
Gorąco wierzę w to, że gdy się zrobi cieplej, moje kości „odpuszczą” troszkę i znów będę normalnie używała życia.
Życzę miłego dnia i dobrego odpoczynku przez weekend.
A po weekendzie???/ my wracamy do pracy, a nasze biedne małopolskie  dzieciaczki znów po feriach  zasiądą w szkolnych ławach. Na szczęście niedługo znów będą mogli trochę odsapnąć, gdy nadejdzie czas Wielkanocy.
Powodzenia na dzisiaj, jutro i pojutrze 🙂