Niestety, ZŁO SIĘ DOKONAŁO !!! ZATRYUMFOWAŁO!!!!
PREZYDENT GDAŃSKA PAWEŁ ADAMOWICZ NIE ŻYJE !!!!!
Dużo można by o tym pisać, ale żadne słowa nie zastąpią już niestety tej smutnej prawdy, żadne słowa nie cofną czasu.
Nie można bezkarnie siać fermentu i nienawiści, bo to niestety owocuje, a owoc z takiej nienawiści jest trujący, bardzo trujący.
Odszedł Człowiek pełen pasji, oddany swojemu miastu do końca, człowiek, który wiedział co i jak robić, aby mieszkańcy Gdańska i samo miasto Gdańsk przeżywali wspaniałe dni w Jego ukochanym mieście.
Niestety zbrodniczą ręką został z polityki usunięty na zawsze, pozostawiając ogromny żal i ogromny bunt na to, co się stało wśród większej części Gdańszczan, ale nie tylko, wielu Polaków wczoraj pokazało swój ból i swoje poparcie dla zmarłego Prezydenta w całej Polsce i poza jej granicami.
W Gdańsku, ale także i w wielu większych miastach odbyły się Marsze Przeciwko Nienawiści, a o godzinie 20, podobnie, jak poprzedniego, jeszcze wtedy radosnego dnia, zostało wysłane światełko do nieba.
Ale jakże w porównaniu z poprzednik dniem smutne było to zapalane w zupełnej ciszy światełko.
Nie było fajerwerków, nie było okrzyków radości, była przerażająca cisza…… i zapalone świeczki. W wielu domach w całej Polsce o godzinie 20 również w oknach wystawiono światełko ku pamięci zmarłego Prezydenta.
Również i w moim oknie zapłonęła świeczka…….
A Gdańsk tak pięknie wczoraj wieczorem pożegnał swojego Prezydent, był wielki wiec, pełen Gdańsczan, był też i Donald Tusk. Wszyscy zapłakali, gdy zabrzmiała pożegnalna pieśń „Sound of silence ” – wszyscy płakali…….
Niech to światełko dotrze do Niego do nieba, bo tak Dobry Człowiek na pewno już po prawicy św Piotra zasiada.
Ostatnie słowa Pawła Adamowicza, tuż przed atakiem na niego brzmiały:
„Gdańsk jest szczodry, Gdańsk dzieli się dobrem, Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję, bo – na ulicach, placach Gdańska – wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam!”
To jest Jego testament, Jego przesłanie: ROZDAWAJCIE DOBRO !!!!!!
I dla ironii chwilę później zabiło go zło.
Zły człowiek, którego teraz chcą „wybielić” diagnozą jego choroby, schizofrenią.
Jakie to proste, był chory, można ręce umyć…….
Ale zbyt dużo jest poszlak, że jego atak był dokładnie przemyślany, dokładnie przygotowanym, najbardziej za tym faktem przemawia fakt, że do samego ataku doszło w momencie pewnego rozprężenia na scenie, spowodowanym dużą poświatą zapalonych wokoło lamp, to był moment, gdy ludzie nastawieni na to, że za chwilę będzie wystrzelone światełko do nieba nie zwracali przez moment uwagi na zamieszanie, które wokoło pana Prezydenta powstało.
Wyglądało to tak, jakby ktoś napisał temu człowiekowi scenariusz morderstwa, którego miał dokonać.
Przecież tak łatwo można kierować osobą, która jest nierozgarnięta, niespełna rozumu…….. tak łatwo jest wtedy wykonać wyrok czyimiś rękami…….
Straszne jest to, co piszę, ale to może być prawda, tym bardziej, że wcześniej wielokrotnie prezydent był w podły sposób hejtowany przez swoich przeciwników, zresztą nie On jeden, to dotyczyło również i kilku niepisowskich prezydentów miast, którzy od Młodzieży Wszechpolskiej, czyli od ludzi przez Pis hołubionych, dostawali klepsydry z ich datami śmierci.
Podłe, niskie, ohydne, największy wyraz nienawiści, który po prawicy zasiadł i bezprawnie się rozgościł.
I niestety jeszcze większą tragedią jest to, że nasz Kościół nic w kierunku zwalczania nienawiści nie robi, w wielu przypadkach wręcz te przemoc popiera.
Wczoraj przeczytałam na Onecie, że w jednym z Kościołów w województwie lubelskim w niedzielę nie było zbiórki pieniędzy na tacę, w tym dniu Ksiądz (specjalnie pisze wielką literą) zaprosił do Kościoła woluntariuszy, którzy zbierali datki na WOŚP do puszek. Zamiast na tacę, wierni wrzucali pieniądze do puszek.
Piękny gest, zwłaszcza, że po Mszy św zaprosił młodych woluntariuszy na herbatę i na ciasto na plebanię.
Nie wiem, pewnie jeszcze tak było w kilku miejscach, nie wszędzie przeganiali te biedne dzieci z puszkami.
Tak, jak kiedyś pisałam po mojej relacji z filmu „Kler”, nie wszyscy księża egoistami, nie wszyscy nie rozumieją, na czym polega wiara, miłość i empatia.
Tym bardziej z wielkim zdumieniem przeczytałam wypowiedź jednego księdza, który wyznał, że nie będzie się modlił za zmarłego Prezydenta, bo…… on już modli się za swoją matkę. Nadmiar modlitw jest szkodliwy??????
Czy modlitwa za zmarłą duszę jest złem?????? Gdzie on się kształcił na tego księdza, kto go uczył jakichś innych, sprzecznych z naszą wiarą zasad???
I znów napiszę coś, co jest straszne : Według mnie prawica teraz tryumfuje!!
Może nie cała prawica, bo przypuszczam, że ci na piedestałach są w tej chwili wręcz przerażeni tym, co się stało, gdyż to na pewno w olbrzymim stopniu odbije się na ich poparciu.
Ale takie małe, podłe prawicowe istoty, jak Krystyna Pawłowicz, czy Matka Kurka na pewno ucieszyli się na wiadomość rezygnacji Jurka Owsiaka z funkcji prezesa WOŚP-u. Przecież im o to chodziło, przez długie lata szczuli Jurka Owsiaka nikczemnymi pomówieniami, a teraz wykorzystali śmierć pana Prezydenta do tego, aby wręcz oskarżyć Jurka o spowodowanie jego rzekomą nienawiścią o spowodowanie śmierci pana Adamowicza.
Jak podłym i złym człowiekiem trzeba być, aby w takim momencie zaatakować człowieka, który bardzo boleśnie śmierć Prezydenta przeżył i w dodatku o tą śmierć ją oskarżyć.
A co dobrego dla innych zrobił ten Kurka, albo co dobrego prócz plucia jadem zrobiła owa Krystyna ??? Literalnie nic.
Ich jedyną metoda na życie jest niszczenie, tłamszenie innych.
W tej chwili PIS jest wprost przerażone tym, co się obecnie dzieje w kraju, wczoraj zwołali specjalną naradę, (oczywiście zapewniając sobie specjalnie powołaną do tego ochronę), dotyczącą sytuacji w kraju, ale nie zaszkodziło to wcale aby we wstrętnym programie Wiadomości TVP wręcz oskarżać Owsiaka i Tuska o śmierć Adamowicza.
Lizus Kurski spotkał się z niebywała krytyką swojej stacji, bo wczorajszy program Wiadomości był poniżej krytyki, dno wszystkich den.
Według TVP słowa nienawiści padały tylko z ust Tuska, Owsiaka, Sikorskiego czy Schetyny. Jakoś dziwnie przemilczeli słowa Kaczyńskiego, który mówił do posłów „jesteście kanalie, zabiliście mojego brata”, czy też pominęli wszystkie bluzgi, które z ust Pawłowicz padały i niestety nadal padają.
Chyba jednak prawica całkowicie się pogubiła????????
Niestety, udało im się tym razem jedno, Jurek się poddał, nie wytrzymał tego naporu hejtu i nienawiści, który na niego spadł.
Jerzy Owsiak, ten, który tak wiele przez 27 lat zrobił dla dzieci i nie tylko dla nich, teraz odchodzi, bo nie ma już więcej siły walczyć z tą nienawiścią, która się szerzy, która swoje macki coraz mocniej zaciska na ludziach dobrych.
NIE MOŻEMY NA TO SIĘ ZGODZIĆ, BY JUREK ODSZEDŁ Z ORKIESTRY.
I to nie tylko dlatego, że byłby to wyraz poddania się Jurka, a zarazem TRYUMFEM ZŁA.
To byłoby znów zwycięstwo tych, którzy powinni być potępieni.
Ale również i dlatego Jurku nie możesz odejść, bo Wielka Orkiestra bez Ciebie nie byłaby tym samym, co dotychczas.
Obiecałeś nam, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie grała do końca świata i jeden dzień dłużej!!!!
Ale żeby tak było, jesteś nam potrzebny własnie TY!!!!!
JURKU ZOSTAŃ Z NAMI !!!!!!
DO KOŃCA ŚWIATA I JEDEN DZIEŃ DŁUŻEJ !!!!!!
.
