NIE PODDAJ SIĘ,BIERZ ŻYCIE JAKIM JEST…..
tą piosenką zostałam dzisiaj przebudzona….
Jakiś znak chyba z góry,bo dzisiaj właśnie ostatni raz idę do Szpitala……mojego Szpitala.
Tym samym kończę pewien etap swojego życia,całe 21 lat przeminęło….
Idę odebrać resztę papierów,świadectwo pracy ( tylko komu mam go pokazać ,to nie wiem),ostatni pasek poborów…
A potem zamknę za sobą drzwi i powiem: kiedyś pracowałam w Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Krakowie.
I świat wcale się nie zawali ( jak to kiedyś myślałam),bo na szczęście mam co robić,przechodzę tylko w inny etap życia.
Ten już zostawiam za sobą.
BEZPOWROTNIE …..
I wcale się nie poddaję,walczę nadal,tak jak to w tej piosence,która mnie dziś obudziła radzi Kukis.
Przedemną następna droga życia,a prowadzi ją szczęśliwa moja gwiazda.
I w to wierzę.
(dziękuje Florek!!)
