popołudniowa zmiana

http://www.gierkionline.pl/gra.php?nr=451

Znalazłam fajną grę na necie.

Wstyd przyznać,ale jak sobie wszyscy poszli z przychodni, grałam w nią

Szok……..w pracy???

A co,mam siedzieć bezczynnie i się nudzić?

Właśnie dzisiaj doszłam do wniosku,że coraz więcej mam czytelników mego bloga.

Duża część to moja rodzina,muszę być teraz bardzo ostrożna,co wpisuję,bo potem może się to przeciwko mnie odwrócić…

Według zasady "wszystko co pani od tej pory powie może być użyte przeciwko pani"

A zresztą,kłamać nie będę,co do głowy wpadnie  to piszę,niech się niektórzy dowiedzą,co o nich myślę……

Nareszcie jest ciepło,dzisiaj było pięknie i słonecznie,no niby tak powinno być,bo w końcu wiosna szaleje…….

Ale tak się człowiek przyzwyczaił do tych zimności,że zamiast się ciepełkiem cieszyć,to się dziwuje….

Już wcześnie jest jasno i dłuższe wieczory.

Robi się w końcu zdecydowanie zielono,nawet ptaszki są radośniejsze….

Wiosno,wiosno,wiosno, ach to Ty.

          

Byleby tylko te kościska tak nie bolały,to wszystko będzie ok.

Własny tapczanik

Najwygodniejszy pod słońcem !!!

Nareszcie się porządnie wyspałam.

Nie ma to jak w domku,na własnym tapczaniku,czy  we własnym łóżeczku.Prawda?????

I twardość odpowiednia,nic nie trzeszczy,nie spada się na jakąś uwierającą dechę,czy w końcu nie pękaja podemną żadne rozeschłe deseczki.

ŻYĆ  NIE UMIERAĆ !!! 

O jedną noc za długo byłam jednak w Modlnicy.

Może dlatego,z niewyspania, byłam wczoraj taka połamana i bolały mnie wszelakie kosteczki?

Ale zażyłam swoje lekarstewka i dzisiaj ciut jest lepiej.

Dzisiaj magiczna środa,a wcale z tego powodu (wyjątkowo) nie popadam w żadne cotygodniowe kompleksy.

Nareszcie w sobotę i niedzielę u siebie odpowiednio odpocznę.

Bo nie ma jak własny tapczanik…..

Ale póki co postaram się  przez te 2 dni jeszcze popracować jako tako.

Postaram,bo jeszcze chyba ze zdrowiem nie całkiem jest ok.

No cóż,starość pomału zaczyna doskwierać,trzeba nazywać rzeczy po imieniu.

Ech samo życie.

Ale nie ma co się nad sobą rozczulać.

Życie jest twarde i tyle.

Wczoraj,gdy tak bardzo mnie wszystko bolało,najwięcej martwiłam się,czy będę mogła dalej pracować….

Ale zebrałam się dzisiaj w sobie i wiem już,że mogę.

A że czasem coś poboli?

Siątki wychodzą z człowieka i bolą hehe

No to idę dalej w życie,w pracę.

Cześć