wiosna wg.Pana_Kawusi

Do mojego ogrodu weszła wiosna skrycie,

Zobaczyłem ja wczoraj pracująca w mozole,

Sadziła krokusy,

 przebiśniegi

i piękne forsycje,

Wszystkie te kolory co są wiosna w modzie.

 

Na zielono maluje trawę 

 i liście na drzewie,

Zrazu nieznacznie, delikatnie je muska kolorem,

Barwi na żółto forsycje,

krokusy kolorem białym,

Tylko krople rosy skrzą się ciągle

 tym samym wzorem. 

 

Otwiera palcami pąki na gałązkach bzu   

 

i wiśni,

Jak czarodziejka wyroczni swojej mocą,

A my na te zjawiska patrzymy z zachwytem,

I podziwiamy jej niezmordowaną pracę coroczną.

 

Szaro jeszcze i smutno w moim ogrodzie, 

Słonce swymi promieniami   jak kochanka pieści,

Już za moment nie stanie nic na przeszkodzie,

By ożywić wszystko co ten ogród w sobie mieści.