ach te yorki

Czyli


yorkshirk’s LOVE STORY


 


 


                                     


http://www.dogfashion.pl/ubr/n03.html



Nie często raczej zamieszczam w swoim blogu adres jakiejś tam strony.


Ale ta z psią , a raczej yorkową modą poprostu jestem urzeczona.


Pewnie sama nigdy bym się nie odważyła tak ubrać swojego


psa ( yorka w domyśle), gdybym go oczywiście miała


 ale jeżeli ktoś lubi……


Popatrzeć w każdym bądź razie można                          


        



   Panna  Yorkówna wybiera sie na jej pierwszy bal………..



oczywiście ubiera na wierzch zalotne futerko…….





tam poznaje przytojniaczka Pana Yorka



miłość od pierwszego wejrzenia i……..



stanęli w koniec końców  na ślubnym kobiercu



 żyli potem długo i szczęśliwie  aż…..




doczekali się praprawnuków.


Ładna historyjka, nieprawdaż??


Zwłaszcza w wigilię Dnia Zakochanych

Dodaj komentarz