Fraszka



 


Daremne i próżne me  żale


 Mój Walenty nie zadzwonił wcale……


Pewno inną Walentynkę miłuje


i swą miłość jej dzisiaj ślubuje.


Niestałość uczuć mój miły


niejednego  już chwata zgubiły,


ale i mi kiedyś gwiazdka  szczęścia zaświeci,


jeszcze wpadniesz mój Panie w me sieci. 




 

Dzień Świętego Walentego.

 

Może ten święty nie taki ważny jak np. św.Mikołaj, czy św. Antoni,

 który pomaga odnaleźć zagubione rzeczy ( mnie kilka razy pomógł,

 ale mu się odwdzięczyłam potem, nie wymawiając, datkiem do

jego puszki, no dobrze, w sumie na szlachetny czyn, bo dla biednych),

 ale od jakiegoś czasu tenże św.Walenty jest nagle i w naszym kraju bardzo doceniany.

Był on rzymskim kapłanem, który zmarł śmiercia męczeńską   za udzielanie pomocy innym męczennikom.

Według legendy Walenty zakochał się w córce strażnika, a przed

swą egzekucją posłał do niej list pożegnalny, podpisany "od Twojego Walentego". Tradycja wysyłania takich listów (oraz obchodów

 pamiątki święta św. Walentego) zbiegła się z rzymskim świętem Lupercaliów, w trakcie których urządzano także loterię miłosną (młodzieńcy losowali imiona dziewcząt umieszczone w skrzyni).

Tak więc został on patronem zakochanych, najpierw to święto obchodzono raczej w Ameryce, do nas przybyło całkiem niedawno….

i odrazu się przyjęło.

Dzisiaj każdy każdemu przesyła walentynkowe serduszka i buziaki.

                                                                                                                  

I ja też czekam na swojego Walentego, może akurat

dzisiaj  się odezwie???

Może to będzie miły dzień, mimo, że pracowity jak zawsze…..

No cóż, pracować trzeba, weselić i kochać też.

Więc Kochajmy się  i Szanujmy się  moi Kochani !!!!

Nie tylko dzisiaj, zawsze………