Zabiegania c.d.

                             3  D  M  P  W  B  –  Z

No to mija mi ten czas na bieganiach, nawet szybko mija……..

Wczoraj zawarłyśmy nowe znajomości, zapoznałyśmy miłą Panią z Mielca.Wczoraj popijałyśmy razem ( wamłych ilościach, czyli po maluchu) koniaczek.

Tu życie jest odliczane godzinami posiłków i zabiegów.

Czasu wolnego narazie mało co mam, bo mam zabiegi prawie do 16.30,.gdzie  więc po ciemku mam spacerkować?

Poczekam do przyszłego tygodnia,wtedy zajęcia mam rozłożone we wczesniejszych godzinach i wreszcie będe mogła mieć też trochę czasu dla siebie.

Na seriale tez nie bardzo mam czas, bo albo mnie nie ma w  pokoju,albo..śpię.

Jasne, po intensywnym dniu ćwiczeń spać sie szybko i mocno chce.

Chyba narszcie wszystkie senne zaległości nadrobię.

A,że w zeszlym roku biegałam jeszcze tutaj na balety? Teraz jakoś wcale mi to w głowie nie siedzi.

Widać się postarzałam.Trudno!!