komplikacjs

            

                       4 D M P W B – Z

I zaczęły się małe komplikacje…

A to za przyczyną  mojej siostry,która nagle zachorowała.

I żeby jeszcze było wiadomo na co.

Wczoraj zagorączkowała, noga zrobiła się brzydko czerwona,albo to  róża, albo ( bardziej prawdopodobne) zakrzepowe zapalenie żył.

I jej pobyt w Busku staje pod wielkim znakiem zapytania.

Źle by się działo i dla mnie i dla niej, żeby musiała do domu wracać.

Ale jak trzeba, to trzeba.Choroba niestety nie wybiera.

Że też zawsze coś musi w poprzek drogi stawać.

No dobra,lecę do apteki po leki.

Dodaj komentarz