
Ile takich skurczybyków można w ciągu jednej nocy zaliczyć???
Ja zaliczyłam 4-5 skurczy, jak nie lewej łydki to prawej stopy, potem
prawa łydka i znów lewa stopa i coś tam jeszcze, nie pamiętam dokladnie,
ale ten ostatni skurcz o 5.50 wygnał mnie z łóżka skutecznie.
Wiem, wiem, brak magnezu, potasu i czegoś tam jeszcze….
Potas na razie uzupełniłam, magnez muszę sobie dzisiaj dokupić…..
Ech, jestem niewyspana, wściekła i okropnie zmęcczona tą nocą.
Zaraz po przyjściu z pracy kładę się spać, żadne plemiona, żadne seriale,
odespać noc muszę sobie i basta!!
I jak to dobrze, że dzisiaj znów piatek…
Piątek???? niemożliwe, a dopiero co był poniedziałek!!!