polityczny mix

       

Kaczyński bardzo się cieszy, że chcą go postawić przed Trybunał Stanu, bo nareszcie będzie się

mógł do woli wygadać. BLEF??? – no jasne, bo znając życie,po prostu  portki ze strachu mu się

trzęsą, bo  doskonale wie, że przekroczył uprawnienia premiera.

No i jest teraz dylemat dla pisiorów, siedzą i myślą i myślą ( czasami muszą), co zrobić,

bo aby spełnić marzenie swojego Guru powinni podpisać  wniosek o postawienie go przed Trybunał,

inaczej taki wniosek mógłby przepaść z braku stosownej ilości głosów i co wtedy?? gdzie się

 ten biedny Kaczorek wygada?

Pewnie teraz Hofman ze swoimi ziomkami będą. mieli dylemat, jak  tą sprawę sprytnie  rozwiązać,

by kaczor był syty i kaczor  był  ( przy tym) cały . Bo w tej trybunalskiej aferze  jest jeszcze

wilk – Ziobro, ale to już całkiem inna bajka, pisowcom niezbyt miła, bo od pewnego czasu z tym

wilkiem mają na pieńku.

A  swoją drogą pan prezes i tak ostatnio takie głupoty nie trzymające się kupy gada, ze nawet

pisiorki trzymają się za głowę ze zdumienia i starają się jak najmniej dopuszczać go do głosu.

Czasami nawet go przestrzegają, żeby uważał co mówi, bo pogrąża tym swoją partię, ale co

takiemu uparciuchowi wytłumaczyć można? NIC !!!! On  i tak wie przecież najlepiej!!!!!

Łażenie w manifestacjach robi się ostatnio modne: wczoraj  w Stolicy odbył się ł przemarsz

pszczelarzy  w obronie biednych pszczółek, karmionych modyfikowaną karmą, przez to nagminnie

 pszczółki giną. Tylko nie bardzo rozumiem, czemu te pszczoły akurat muszą być taką karmą

karmione. Dobry pszczelarz dba o swój dobytek i uważa czym je dokarmia.

No tak, rozumiem, te pracowite owady fruwają sobie tu i tam i zbierają pyłki z kwiatków

i roślin modyfikowanych a zawsze pszczelarz jeszcze dodaje im do ula jakieś tam smakołyki,

szczególnie w porze jesienno – zimowej, aby przetrwały one  aż do wiosny.

Zresztą na ten temat się nie wypowiadam, bo i też niewiele znam.

A Solidarność planuje swoje wielkie manifestacje antyrządowe  w czasie trwania Euro-2012.

Czyste warcholstwo i szczyt głupoty  – kiedyś Solidarność kojarzyła się z walką o wolną Polskę,

teraz niestety jest to stronnictwo wyraźnie popierającą polską prawicę jest nie tylko antyrządowe

ale i antypolskie, skoro w czasie wielkiego piłkarskiego święta wszystkich europejskich krajów

chce robić obciach swojemu własnemu państwu. Powinni zabronić używania im nazwy

SOLIDARNOŚĆ, bo przynoszą hańbę symbolowi tamtych lat.

W sejmie głośne i burzliwe dyskusje na  temat majątków kościelnych, przy czym Pis tak bardzo

broni Kościoła, że są w tej walce bardziej radykalni, niż sam Kościół, który dąży do

ugody, Pis oczywiście jest anty, czyli też i antyklerykalny????.

Chyba zagonili się w kozi róg, ciekawe jak z tego wybrną???

I znów ma odbyć się ( nie wiem po co) ekshumacja zwłok, tym razem Przemysława Gosiewskiego.

Ci wielcy pisowscy  katolicy nawet po śmierci nie dają swoim bliskim należytego  wiecznego

spokoju, czy ta ekshumacja coś zmieni? – nie, jedną prawdą jest to, że 96 osób zginęło w

samolotowej katastrofie z powodu lądowania w miejscu, gdzie im lądować nie wolno było,

gdyż lotnisko nie spełniało odpowiednich procedur, no i przede wszystkim warunki atmosferyczne

nie pozwalały na taki manewr, ale cóż, pisakom nikt tego nie wytłumaczy.

Jeżeli Pani Gosiewska z własnych pieniędzy opłaci ekspertów nie mam żadnych sprzeciw do
zatrudnienia ich przy ekshumacji zwłok jej męża, nawet gdyby to byli, jak się jej marzy,
amerykańscy eksperci.
Nie dość, że ta i może następne ekshumacje maj się odbyć z naszych podatków, to jeszcze pani
senator wymyśla jeszcze, jakie dziwactwa.
Rzeczywiście jesteśmy bardzo dziwnym krajem: senatorem została niekompetentna przekupka,
która awanturami i prywatą chce przeprowadzać własne interesy ( czytaj: wyciągnięcie od
państwa  następnych  pieniędzy!!!
No i proszę, miałam podobno dosyć polityki, ale tyle ostatnio się dzieje, że znów się  krew we mnie

wzburzyła, A tu przecież piątek, pora na spokojny weekend i takiego wszystkim życzę.