No i stało się

  

Pis dogania w szybkim tempie PO. Bardzo dobrze, nareszcie będziemy w Polsce mieć węgierski

dobrobyt.

A komu się to nie spodoba, pójdzie siedzieć o chlebie i wodzie , a co, w końcu za dużo gęb jest w

Polsce do wykarmienia

Już oczyma wyobraźni widzę jak Orban piwko z Kaczyńskim popija zastanawiając się jak wydymać

panią  kanclerz Merkel i następnego w wyborach wybranym prezydentem Francji , a może także

i Obamę?

Wszak pan prezes  Kaczynski wszystko może….

Dobra, nie podniecajmy się niezdrowo w niedzielny poranek, który też zapowiada się słoneczny i

ciepły, szkoda, że mnie nadal ta pseudo grypa się trzyma, ale byle do jutra, w poniedziałek muszę

już być zdrowa i rześka, bo to dzień normalnej pracy.

Tymczasem katar mi się wykluwa…….

A z całkiem nowego zdjęcia Elusi widać, że wiosna na dobre u nas się rozgościła.

I całe szczęście!!!