Proponuję ………….

                    

 

Proponuję wykopanie wszystkich członków wyprawy do Smoleńska.

Niektórzy  z tego nawet się ucieszą, bo się przy okazji wzbogacą.

A potem  trzeba poukładać te wszystkie worki z zawartościami, jeden koło drugiego,  na jednej

wielkiej ławie, prosto przed Trybunałem Europejskim i puścić w ruch specjalnie wytresowane 

pieski, żeby sobie wywąchały, czy przypadkiem gdzieś jakieś resztki prochu pozostały ( skoro były

wybuchy, powinien pozostać jakiś ślad po powodujących ten wybucha materiałach).

Proponuję zatrudnić psa – Komisarza Alexa, on ma takie wspaniałe efekty, na pewno wywęszy

ten podstępny i wredny zamach na najwspanialszego prezydenta w całym świecie.

Nawet  śmierć Narutowicza, który jak wiemy też zginął tragicznie, nie umywa się  do męczeńskiej

śmierci tego wielkiego człowieka, którego poparcie przed ponownymi wyborami mającymi się

niebawem odbyć, wynosił poniżej 10 procent, więc jedyną słuszną racją było przedstawienie

sprawy na europejskim forum, tylko szkoda, ze tak mało europosłów sprawą się zainteresowało,

z tego co wiem głównie  obecni byli na tej konferencji Polacy i jakaś marna garstka zagranicznych

europosłów w licznie około 10 0sób..

Ale może ktoś w końcu uwierzy w  antosiowe rewelacja

Kiedyś bracia Grimm wydali swoje bajki, następnie na wydanie czekają Bajki Macierewicza….

Tylko to nie będą bajki dla dzieci……

A ja dzisiaj idę do mojego lekarza pierwszego kontaktu, muszę w końcu coś z tymi

moimi odnóżami zrobić, wczoraj wykonałam usg przebiegu tętnic w moich nogach. tzw

Dooplera, nie jest całkiem źle, ale nadzwyczajnie też niestety nie jest, w podkolanowych

tętnicach jest utrudniony przepływ, może stąd miałam ongiś  te okropne bóle w nocy?

Zresztą cały czas mam bardzo napięte łydki i uczucie, że ktoś kuje je szpileczkami.

Ojku, ojku, przecież  wystarczy popatrzeć w lustro i już wszystko wiadomo : S.K.S.!!!!!!

Starość nie radość, ale też i młodość nie wieczność.!!!

Ale coś tam ze sobą zrobić trzeba, chociaż tak nie cierpię po lekarzach chodzić. 😦

Chociaż lepsze to, niż pobyt w szpitalach,

A po wizycie u pani doktór idę do mojej kochanej pracy,  i koniec z rejestrowaniem, tym razem

będę robiła to co lubię, czyli zdjęcia rtg.

Miłego dzionka, chociaż  pogoda coś już rzeczywiście zaczęła się  załamywać