I znów nie mam dzisiaj ochoty na żaden wpis.
Wstałam rano nawet z jakim takim humorkiem, niestety humorek został mi skutecznie skwaszony,
na tyle, że nic mi się nie chce, no może ewentualnie trochę popłakać?
Ale na wszelki wypadek położę się spać, może po dobrym śnie humorek wróci znów na swoje miejsce?
Jedno jest pewne: do końca mojego życia nic się nie zmieni, będę taka jaka jestem, chociażby mi
wiele kołków na głowie ciosano, a że te kołki i w moje serce głównie trafiają? to tylko widać moja
sprawa. Wreszcie każdy patrzy tylko własnego dobra, takie jest życie i nie ma co się temu dziwić.
Wszak każdy po trochę jest egoistą, ja też !!!!!