Taki jeden mądrala z Pisu oczywiście, bo jakże inaczej, w dodatku siedzący na państwowym stołku, albowiem jest on radnym miasta Warszawa ( nomen omen), niejaki Maciej Maciejowski napisał na swoim blogu: Honoru Polski musieli bronić „kibole”. Brawo dla nich! Nie dajmy sobie pluć w twarz . A dalej myśl swoja rozwinął w owy sposób :„Żałuję, że Policja nie zabroniła marszu Rosjan i honoru Polski musieli bronić „kibole”. Brawo dla nich! Nie dajmy sobie pluć w twarz” -, czy trzeba cos jeszcze dodawać?
Trzeba! Nie tak chyba rozumiemy słowo honor, jak ów radny!!!!, nie możemy zapominać kim są kibole. To są takie osobniki ( specjalnie nie piszę ludzie), które za pieniądze zrobią wszystko co im każą, nawet gdyby miało to być morderstwo własnej matki. Oni nie znają uczuć, tym bardziej dla nich słowo patriotyzm jest obcy, mogą więc śmiało być wykorzystywani jako oręż do walki, której i tak nie rozumieją. Oni działają na zasadzie cyborga, każą tak, więc tak robię, byle zdobyć kasę na jakieś tam narkotyki, alkohol itp. Szkoda, że tak niskie pobudki są tak często wykorzystywane przez jedną partię, która w dodatku wskazuje na siebie jako na wzór prawdziwego patriotyzmu. Kiedyś Kaczyński powiedział : oni stali tam, gdzie stało ZOMO, dzisiaj mogę powiedzieć o partii Kaczyńskiego : oni stoją tam, gdzie stoją kibole!!!!!
A może właśnie to dobrze, że ta sprawa pana radnego została tak nagłośniona?, może nawet do niektórych zapisiałych mózgów dotrze właśnie wiadomość, że partia, którą tak hołubią jest zła, ma złe podstawy istnienia, wyznaje złą ideologię, jest wroga dla własnego państwa? Może zrozumieją, że nie warto popierać partii, która wnosi do polskiej sprawy tylko zamęt i wrogość, nienawiść? – to na pewno nie scala wszystkich Polaków, to jest tylko podstawa do tworzenia coraz większej przepaści między Polakami i dziwne jest w tym to, że taką postawę kreuje radny miasta, ten, który powinien być był zaangażowany w to, żeby cała impreza w stolicy przechodziła spokojnie, w końcu za to przecież dostaje społeczne pieniądze.
WSTYD PANIE radny, wstyd przynosi pan stanowisku, którą pan piastuje, gdyby pan posiadał jakikolwiek honor, powinien pan sam podać się do dymisji
Tylko który pisowiec posiada coś takiego jak honor??????
Dla chęci utrzymania się na stanowisku nawet diabła całował by po rękach i własną dusze mu zaprzedał.
Drugi „mądry pisowiec” Błaszczak usiłował udowodnić, że winę za te zamieszki ponosi oczywiscie rząd i premier Tusk, a jakże by inaczej mógł gadać następny nadęty bufon , który pobiera też pensje opłacaną z naszych kieszeni, a franzoli teraz głupoty. Zapomniał, która to gazeta głosiła hasła ” moskala bij, bij, bij”, zapomniał, kto nachalnie zaczepia naszych zagranicznych gości z napisem „zabili nam prezydenta – pomóż ” i wieloma jeszcze innymi hasłami. które wzbudzają nienawiść do naszych wschodnich sąsiadów??????
A oni przyjechali po prostu pograć z nami w piłkę nożną, a ich kibice przyjechali sekundować swoim piłkarzom, to nie ma nic wspólnego z polityką, którą koniecznie chcą krzewić podczas Euro – 2012 przepełnienie nienawiścią wyznawcy sekty pis.
Tak, świadomie napisałam sekty, bo niestety pisowców trudno nazywać teraz partią, skoro ich ideą jest burzenie a nie odnowa. Dla swoich partykularnych interesów ( dorwanie się do władzy) wykorzystują antypolskie hasła, pokazują, że nasz kraj jest zacofany, skostniały, nie godny zaufania, stara się skłócić nas z naszymi sąsiadami, to nie jest na pewno dobra polityka.
I albo ta „partia” zmieni całkowicie swój wizerunek, w co nie wierzę, przynajmniej gdy na jej czele pozostanie „skrzywdzony przez cały świat” Jarosław Kaczyński, albo po prostu powinni całkowicie zniknąć z politycznej powierzchni.
Brońmy naszej racji stanu, ale nie hasłami przepełnionymi nienawiścią, ale mądrze prowadzoną polityką, tak krajową jak i zagraniczną.
Nie jesteśmy pępkiem świata, nie jesteśmy też wielkim mocarstwem, które może sobie na wiele pozwolić, jesteśmy tylko cząstką naszej Europy i musimy czuć się w niej pewnie i zauważalnie. A obecna polityka partii pis raczej temu nie sprzyja, wręcz nas od tego odsuwa.
