o czym tu dzisiaj pisać?

    

A może to był tylko zły sen, może okaże się, że to dzisiaj jest sobota i mecz dopiero przed nami??
Żarty, rozgrywki w Euro już za nami, nasza drużyna nie potrafiła podjąć się trudów rozgrywek, wyraźnie złą kondycją , która starczała im tylko na około 20 minut przegrywali, Trudno. Tak się stało, jak się miało stać, wszak krawiec tak kraje, jak mu materiału staje. Widać nasz piłkarski materiał jest bardzo cieniutki i szybko się pruje.
I nie mnie przypada ocena pracy trenera Smudy, na pewno się starał, a że mu nie wyszło??  Fakt, mało mamy naprawdę dobrych piłkarzy, ci lepsi grają w zagranicznych klubach, może za mało mieli czasu na dobre zgranie się drużyny?
Fakt, w takich meczach dużą rolę odgrywa też i szczęście, ale nie czarujmy się, jednak drużyna czeska była od nas o niebo lepsza, może na początku grali nieco asekuracyjnie, ale w dalszej części pierwszej połowy potrafili opanować  ataki Polaków, potem już się całkowicie rozkręcili, szczególnie takim uderzeniem dla nich była wiadomość, że Grecy wygrywają z Rosjanami ( a to już dla mnie całkowite kuriozum) i rozwinęli swoje skrzydła…….. wyszło im to na dobre, mimo, że mało kto dawał im szansę na wyjście z grupy, jednak to oni zagrają razem z Grecją w ćwierćfinale.
Ale święto piłki jeszcze trwa, nadal pozostajemy współgospodarzami tej pięknej młodzieżowej  imprezy i musimy się jakoś otrząsnąć i nadal pozostawać dobrymi gospodarzami, nie możemy teraz pokazać, że Euro nas już nie interesuje.
Jak już pisałam, na pewno niektórym politykom takie rozwiązanie całkiem się podoba, mają teraz satysfakcję, że Tusk przegrał ( a niby dlaczego Tusk ???)
i na pewno w najbliższym czasie wykorzystają ten fakt w swoich rozgrywkach: uderzą z całą siłą, ze wzmożoną wściekłością, aby odbić sobie ten czas, gdy musieli się na chwilę w cień polityczny schować, bo nikt nie interesował się polityką, oczy wszystkich były skierowane na Euro. Teraz będą  mieli szansę tę polską  klęskę wykorzystać, by uderzyć po raz kolejny w rząd. Słyszę te krytyczne słowa, po co tyle stadionów wybudowano, kto teraz za nie będzie płacił itd, co niestety w symbiozie z wizją nadchodzącej następnej fali kryzysu gospodarczego może  różnie zaowocować. Ale poczekajmy, zobaczymy, co dalej będzie, nie dajmy się zwariować kolejnym próbom wybuchu polskiego oszołomstwa.

A ja na przekór złemu losowi zamieszczam dzisiaj kwiatki z dedykacją dla naszych piłkarzy.
Chłopaki, po prostu wam się nie udało, chociaż chcieliście na pewno wygrać.

WYGRALI PO PROSTU LEPSI !!!

Życzę miłej i słonecznej niedzieli