Głupota goni głupotę, a gdyby ta miała skrzydła ( parafrazując jeden znany serial) to wszyscy Pisowcy latali by nad kominami wysoko, wysoko……
Ale oni bez afer żyć nie mogą ( patrz IV RP) szkoda tylko, że kosztem czyjejś śmierci i uczuć rodziny zmarłego.
To jest mój komentarz do następnych teorii spiskowych w wykonaniu Pisowców, a prym w tym wodzą Solidarni, a szczególnie „zasłużona” dziennikarka i działaczka wyraźnie (anty) państwowa, a silnie pro- pisowska niejaka Ewa Stankiewicz.
Ciekawe kto jej dał moralne prawo do forowania wyroków, zanim sąd cokolwiek nawet nie zdążył jeszcze ustalić?
A właściwie o co jej chodzi ? czy ona sobie zdaje sprawę z tego, że na bardzo śliską ścieżkę wstępuje? Może liczy, że premier ( jako przedstawiciel Rządu) dalej nie będzie ( taktycznie?) zabierał głosu w sprawie i pozwoli, aby nadal na niego pluto?
Pływają te kaczki po mętnej wodzie, pływają i tylko zamęt sieją wśród narodu, bo inaczej się nie da ( dla nich) żyć
IV RP też słynęła przecież z wszelakich podejrzeń, insynuacji, teraz „kaczorki” nie są przy władzy, ale dalej swoją politykę zastraszania prowadzi
A najśmieszniejsze jest w tym to ( czego całkiem już nie rozumiem, ale politykę trudno jest tak do końca zrozumieć), że cały Pis ( a w szczególności ich przywódca) twierdzą, że cały przemysł nienawiści ( ale ładna nazwa) sieje…… partia PO., która nomen omen tym bardziej nabrała wodę w usta
Zaiste trudne o i chyba nie całkiem normalne? Podobnie jak i wszystkie pro-pisowskie komentarze i dziennikarzy i wszystkich piso-lubów, którzy krytykują tych, którzy popierają rząd i ślepo w niego wierzą. A czy Pisowcy nie powinni pomyśleć sobie czasami, a może to my jesteśmy ślepo zapatrzeni w naszego Guru ? Niech sobie wierzą, skoro chcą, ale niech nie nazywają głupcami tych, którzy myślą inaczej.
Chociaż przyznam, też Pisowców bezkrytycznie od czci i wiary odżegnuję, czyli lepsza nie jestem.
Na moje wytłumaczenie podaję to, że wkurza mnie to, że niektóre fakty naprawdę smutne ( jak katastrofa smoleńska, czy teraz śmierć generała) jest tak wyraźnie i bezlitośnie wykorzystywana do politycznych celów…..
Przez kilka ostatnich pełnych euforii dni, związanych z odbywającym się Euro trochę zapomnieliśmy, że życie trwa nadal i często przynosi niestety i smutne fakty.
Za taki odnotowuję bardzo smutny przypadek śmierci irlandzkiego kibica, młodego chłopaka, który niestety w nieznanych nam jeszcze okolicznościach
utopił się w Brdzie, w Bydgoszczy. Smutna to sprawa, bardzo smutna, młody chłopak przez swoją nieuwagę (?) stracił życie.
Wyobrażam sobie , jak tragiczne są to chwile dla Rodziny tego młodego Irlandczyka i jestem z nimi myślami
A dla zmarłego Jamesa zamieszczam kwiatka
Odnotować też muszę, że dzisiaj rano przyszło do nas lato, nie, nie ten Lato ( czyli prezes PZPN), ale podobno najwspanialsza i najweselsza pora roku,chociaż ja osobiście wolę wiosnę. No ale w lecie jest urlop, odpoczynek, chciałoby się zaśpiewać „Lato. lato. lato czeka”…..
Tylko dlaczego lato przywitało nas deszczem?????
Ale bądźmy dobrej przy nadziei, do jesieni daleko i jeszcze sporo słonecznych dni nas czeka.