I mój tytuł już wszystko mówi, pokazuje komu wczoraj kibicowałam. Przynajmniej wczoraj byłam zadowolona, ze „moja” drużyna wygrała
Ciekawe, czy następnego dnia po meczu finałowym, czyli 2 lipca podobnie będzie mój tytuł brzmiał?
Ale poczekajmy, przed nami jeszcze półfinały i wszystko się zdarzyć może. Ale jestem niemal pewna, że Niemcy w meczu finałowym będą występować.
Pytanie tylko z kim?
A ponieważ dzisiaj jest niedziela, czyli dzień odpoczynku, nie będę dzisiaj się męczyła długim wpisem, szczególnie, że boli mnie głowa, już jest duży zaduch, a co będzie potem???
Miłego odpoczynku
