niedziela, nareszcie niedziela

 

Nie wiem czemu,ale wczoraj wydawało mi się, że nazajutrz będzie już poniedziałek. Co za ulga, obudziłam się jednak w niedzielę……

 Ucieszyłam się, gdy zobaczyłam, że dzień lenistwa jeszcze przede mną. A jaki temat przepowiedni na dzień dzisiejszy? – właśnie tematu mi brak. Co prawda słucham akurat siódmego dnia tygodnia, gdzie pani Beata (Naiwna) Kempa rozkazuje obecnemu rządowi, aby wystąpił z propozycją  samorozwiązania. Jej nie doczekanie. Przecież nie jest taka naiwna, że nagle wyskoczy jak diabeł z kapelusza jej wódz czyli Ziobro i obejmie rządy, przecież wg ostatnich sondaży RP była albo na granicy albo wręcz  poniżej obecności w Sejmie, więc cudów nie ma, Ziobro zawsze w ogonie politycznym pozostanie, chociażby skały grzmiały. No to do czego miały by prowadzić następne wybory? do premierostwa Jarusia i kompletnej ruiny Polski?, bo przecież prócz parcia na szkło innych priorytetów Jaruś nie wykazuje. Więc po co rozwiązywać teraz rząd? Niech sobie jeszcze trochę potrwa, aż do następnego urzędowego terminu, chociaż nie wiele przez ten czas się zmieni. Ale ręczę, że każdy następny rząd, jaki by nie powstał, też cudów nie zrobi, tylko ludzie nierozważni i marzyciele mogą sobie tylko tak myśleć. Jest jak jest, kryzys w Europie się pogłębia, dług rośnie, młodzież wyjeżdża z Polski, bo zawsze wyjeżdżała, nie tylko za Tuska, a teraz, gdy otwarli granicę i możliwości pracy w Unii , tym bardziej z tej okazji korzystają ( tak samo byłoby, gdyby premierem był Kaczyński – młodzież już to w sobie ma, że lubi zmiany).
Może wtedy, gdy rzeczywiście warunki ekonomiczno – polityczne się zmienią i powstanie jakaś naprawdę mądra i nie zniszczona  obecnym tokiem myślenia formacja,  naprawdę w Polsce dobrobyt powstanie, ale nie wiem ile jeszcze czasu na to trzeba, ciekawe, czy doczekam tych lepszych czasów, bo właściwie czekam na nie całe moje już całkiem długie życie i jakoś bardzo wydatnej poprawy nie widzę, zawsze każą pasa zaciskać.

Znalazłam fajny portal http://www.iptak.pl. gdzie można oglądnąć sobie naprawdę fajne filmy i polskie i zagraniczne, Ucieszyłam się, gdy zobaczyłan, że został tam umieszczony mój ulubiony film 12:01, niestety boleśnie się zawiodłam, ten film został  usunięty 😦  Gdyby ktoś miał dostęp do tego filmu ( treścią nieco podobny do Dnia Świstaka) proszę o umieszczenie go w iptaku, z góry serdecznie dziękuję, będę dozgonnie wdzięczna. Mam  co prawda  go gdzieś na jakiejś kasecie video, ale kto teraz kasety video ogląda? Nawet i  samego video nie mam teraz. A czasami człowiek ma takie filmy, do których z przyjemnością powraca
Oj coś dzisiaj bardo koślawo ten wpis mi się czyni, przemieściły mi się rzędy tekstu, który wpisałam, więc  sama nie wiedziałam, o co mi właściwie chodziło.
Chyba jakiś zły chochlik dzisiaj mi przeszkadza pisać ten blog, więc go na razie kończę, a chochlika odsyłam w……

A póki co na razie życzę  wszystkim miłej niedzieli