A w Krakowie, na Brackiej i nie tylko, sypie śnieg. Czy to coś niby nowego, ale skąd, tak ma być aż do później jesieni, a potem……. przyjdzie już zima.
Dlatego nie wierzę we wszystkie prognozy pogody, które podają, jakoby wiosna ma nadejść niebawem.
Chociaż…..wczoraj w Przygodzicach pojawił się na stałe bociek, nawet spędził tam noc. Biedaczek, samotnik, dzisiaj od rana wyglądał swojej bocianiej żony,nadaremno,, więc poleciał ” na rogatki” sprawdzić, gdzie ona się podziewa, czy aby nie zabłądziła do obcego gniazda? Nawet wśród bocianów tak bywa, chociaż raczej rzadko, bo to podobno bardzo wierne małżeństwa. ( w przeciwieństwie często do tych ludzkich stad)
Dzisiaj od rana znów czekam na przesyłkę z moim Iphonem, co prawda pierwotnie mówili, że miała dojść wczoraj, ale wczoraj dostałam tylko pokrowiec na niego i sms, że przesyłka numer taki a taki została właśnie wysłana. Ale nic nie pisali kiedy ma dojść Niechby szybko, bo gotowa jestem jeszcze się rozmyślę.
O dwóch filmach dotyczących katastrofy a Smoleński nie będę pisać, wystarczy, że się wczoraj okropnie denerwowałam, szczególnie tym pseudo dokumentem pani Gargas ( kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem pogania) i późniejszej dyskusji nad tym tematem, a więc potem stres moim ulubionym serialem Lekarze leczyć musiałam ( oglądałam na tvn player) i w związku z tym znów poszłam bardzo późno spać.
Za to całą noc mi się śniło, że gram sobie na moim nowym Iphonie
O właśnie przyszedł nowy sms, dzisiaj mi przyślą tego Iphona, lada moment, ale będzie zabawa.
Więc już przestaję pisać i zaczynam się cieszyć, chociaż wcale nie lubię wydawać pieniędzy, a tu niestety sporą kwotę muszę zapłacić. Ale żyje się raz
Do jutra