Lenię się

 

W domu cisza, za oknem skwar, dostałam wiadomość, że Rodzinka po 30 godzinach jazdy dotarła szczęśliwie do celu.
Cóż tu więcej w tą gorąca niedzielę pisać?
Chyba to, że dostałam całkowity polityko- wstręt i nic już nie oglądam. No, puszczam sobie dla relaksu tylko miłe komedie letnie.
Bo nie będę przecież pisała, że o 5 rano obudził mnie ból obu ramion, już nie jedno, a oba bolą. SKS!!!!!
Serdecznie niedzielnie pozdrawiam.