Nabytek

 

 

Kupiłam nowy laptop – najgorszy z wszystkich jakie istnieją- Lenowo. To znaczy ( wg. pana Józia) akurat ten artykuł Lenowa ma najsłabszy procesor, jaki moze być, rzeczywiście laptop działa jak ślimak i to ślimak z wielką sklerozą, bo się musi troszkę  namyślić, zanim cokolwiek zrobi. Tragedia.
A wszystko to wina mojego lenistwa, nie chciało mi się biegać po sklepach. łatwiej, jak przyniosą towar do domu no i wrodzone sknerstwo, bo tanio.
A co tanie to wiadomo, że do d,,y.
Wczoraj Pan Józio kilka godzin robił z nim co się da, żeby go usprawnić, nie wiele pomaga. Najgorzej jest z moją ulubioną grą, bardzo słaba działa na tym laptopie.
Jedna przewaga nowego laptopa nad starym laptopikiem jest tylko to, że ma większy ekran(15) i lepsza grafikę.
Zobaczymy, napisałam już do tej firmy zapytanie, czy ewentualnie za dopłatą można zamienić ten laptop na inny, trzymajcie kciuki, by się udało.

Wczoraj po wizycie u lekarza naczyniowca jestem nieco pokrzepiona na duszy, to było ” tylko” zapalenie naczyń limfatycznych w nogach, stan sie cofa, ale dostałam jeszcze dodatkowe leczenie i zalecono kontrolę w listopadzie. A tam, do listopada będę miala nogi jak sarenka. Ale nie owłosione jak sarenka, tylko takie chude jak sarenka 🙂
Spotkałam też wczoraj pana dr. P. tego od cukrzycy, polecił mi zrobić jeszcze jedno badanie,( oczywiście odpłatnie, bo na NFZ takiego nie prowadza podobno). Miałam iść na nie dzisiaj rano, ale o 4 rano obudził mnie tradycyjnie ból ramion, a za chwilę dopadł mnie taki głód ( brawo wrzodzik!), że musiałam coś na ząb wrzucić, a więc automatycznie nie byłam już na czczo. Może jutro rano uda mi się jakoś stłamsić ten nocny głód?
Z ostatniej chwili: dostałam wiadomość ze sklepu, że mam możliwośc oddania tego komputera, tylko co dalej, skoro kupilam go na raty? Będę płaciła przez 2 lata 50 zł miesięcznie i nic za to nie dostane?
Muszę to wszystko jakoś dograć.
No to idę kombinować

P.S. Ja to zawsze mam przygody, a nie trzeba było posłuchać pana Józia, a nie kupować w ciemno?