Dziwne, znów ( chyba już 10) moralna wygrana prezesa, fizycznie nie koniecznie tak do końca.
To znaczy niby o 0,52 procent ma więcej Pis ( a jednak) ale ta sama partia ma o 7 mandatów w Polsce mniej niż PO. To skąd te procenty?
Nie ważne, nie będę tego komentowała, niech będzie, jak jest.
Ciekawa jestem tylko, czy nadal będzie trwał spektakl pt ” wybory należy unieważnić”???? Prawica takimi sensacjami wprost się żywi.
I tak żyję w matrix-ie……
Dzisiaj niedziela, więc jest czym się cieszyć, nie będę sobie głowy bzdurami wyborczymi, czy powyborczymi łamała.
Ale ponieważ mieszkam w Krakowie, muszę w przyszłą niedzielę iść zagłosować na prezydenta naszego miasta. I pójdę, na pewno.
I na pewno nie będzie to głos oddany na PIS – nie ma takiej możliwości!!!!
Dziś póki co odpoczywam, czego i wszystkim życzę.
