Tylko 8 dni pozostało do Wigilii
No i dzisiaj pogoda na kwiecień, oj będzie z niego plecień, będzie i chłodny i ponury, a może potem i trochę słonka trochę się w nim pokaże
Ale pierwsze dni kwietnia niezbyt będą ciekawe, a to przecież właśnie wtedy będą Święta Wielkanocne.
No co ja tam już o Wielkanocy myślę, gdy Gwiazdka nam jeszcze nie zabłysła?
Ale pamiętam też, że właśnie na początku kwietnia, zaraz po świętach będę operowana, więc też i upał wcale mi nie będzie do szczęścia potrzebny, właśnie chłodniejsze dni się przydadzą.
Och ten kwiecień…….
Dzisiaj miałam bardzo pracowity poranek, zdążyłam postawić buraki do zakiszenia oraz zrobiłam zalewę solankową do karkówki, która już się w niej pekluje.
Oj, ale będą pyszności…..
Teraz mam czerwone jak u diabła dłonie po tych burakach i nie wiem, czym je doszorować.
A ponieważ byłam od bladego świtu zapracowana, dzisiejszy wpis będzie bardzo krótki, bo muszę do pracy się już zbierać, zrobiło się okrutnie późno.
Ale obowiązek spełniony, wpis dokonany…..
No to wszystkim miłego i pracowitego dnia życzę, pewnie już w domu nadszedł okres dokładnych przedświątecznych porządków, to ostatnia chwila, bo potem trzeba będzie się zabierać za gotowania, smażenia, pieczenia, ubierania choinki itp.
No to trzymajcie się cieplutko kochani, głowa do góry i…do roboty.
