Dopiero co w zeszłą środę pisałam, że jutro też będzie środa, no i proszę, wcale się nie pomyliłam, już nadeszło jutro, już znów mamy środę 🙂
A że to ten akurat dzień tygodnia, to nów mamy z Ulą następne nasze blogowe „spotkanie”
I tak się z tego bardzo cieszę……..
Następna środa to już będzie dzień szczególny, Wigilia.
I też o Tobie na pewno Ulu nie zapomnę, chociaż będziesz pewnie bardzo zajęta w tym dniu świątecznymi problemami, ale może jednak za moment zaglądniesz?
Ale to będzie następne jutro, a dzisiaj……
No cóż, mogę tylko serdecznie pozdrowić Ciebie w tym naszym dniu i jak zwykle środowe całuski Ci przesłać. Jak to dobrze, że te środy istnieją, mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy wykreślić je z kalendarza, byłabym wtedy bardzo, bardzo smutna 😦
I chociaż ( na razie) wciąż nie ma śniegu, zamieszczam dla Ciebie Ulu tą piękną, grudniową różę, królowa kwiatów jest przecież śliczna o każdej porze roku, a ta jest szczególnie urocza w tym swoim delikatnym, białym, śniegowym kożuszku , nieprawdaż?
Boże, co to ostatnio się w Polsce wydarza – to istna zgroza, jakiś matrix. Najpierw jeden „psychol” podpala benzyną Ośrodek Pomocy Społecznej, z którego zresztą sam korzystał, przytrzymuje drzwi, żeby nikt nie uciekł i……………przynajmniej jedna na wskutek poparzenia osoba zmarła, trzy następne walczą o życie.
Nie minęła chyba doba, gdy przyszła następna wiadomość o zabójstwie rodziców młodego chłopaka, który wraz z jego dziewczyną brutalnie i z zimną krwią pozbawili życia tych, którzy sami kiedyś dali mu życie. Powód zabójstwa był nijaki, po prostu rodzice zdali sobie sprawę, że ta dziewczyna nie jest odpowiednią partnerką dla ich syna, czuli, że jest ona zagrożeniem na dalszej drodze jego życia. Niestety, nie pomylili się, ale też i nie pomyśleli, że za tą swoją słuszną, jak widać decyzję zapłacą największą karę, czyli własną śmierć.
Trudno współczuć mordercy, ale ten młody, osiemnastoletni chłopak został po prostu wmanewrowany w chore plany swojej dziewczyny, stał się jej niebezpiecznym narzędziem, przy pomocy którego ona wykonała swoje zbrodnicze plany. Musiał być bardzo zakochany, skoro stracił ostatnie ostatnie ogniwa zdrowego rozsądku. Jego przebudzenie z tej niezdrowej miłości będzie straszne, gdy w pełni uświadomi sobie, jakiego strasznego czynu dokonał. Obawiam, że może się to stać przyczyny jego próby samobójstwa, albo i wręcz samobójstwa, jego psychika nie pozwoli mu żyć z takim piętnem. Przypuszczam, że prokurator wobec obydwóch morderców wystąpi o najwyższą, możliwą w tj chwili w Polsce karę : dożywocie.
A tak pięknie życie mogło się im zapowiadać… mieli dopiero po 18 lat, dopiero wkroczyli w dorosłe życie, tyle planów przed nimi do wykonania pozostawało….
Niech mi nikt nie mówi o wrażliwości, szczególnie dziewczyny, była niby poetką, ale właściwie to jej wydawało się, że będzie tak samo wielka i niezrozumiała jak Witkacy, na którym się niby wzorowała, ale tylko jej się wydawało. Jej „poezja” najwięcej związana była ze śmiercią, z zabijaniem, pokazywała jej chore psychicznie kierunki i zamiast zachwycać się jej wypocinami powinien był znaleźć się ktoś, kto zainteresował się jej psyche i postarał się zapobiec nadciągającej zbrodni, która nie była spowodowana afektem, ale wręcz była dokładnie zaplanowana. Przedsmaki jej zbrodniczych zamiarów właśnie można było łatwo odnaleźć w jej niby poezji. Tylko kto powinien takimi ludźmi się zajmować? Chyba nie społeczność Face Booka, która w większości była zachwycona takim rodzajem twórczości młodej dziewczyny, czego wyrazem były liczne wpisy fanów tej kobiety – fatale, ba, nawet chętnie kupujących jej poezję.
Straszne i groźne, pokazujące, że duża część naszej młodzieży to nie przysłowiowe kwiaty, ale jakieś marne rośliny z zasuszonymi mózgami, ukierunkowanymi ku własnej i cudzej zgubie. Bo ktoś, kto zgadza się na takie słowa, automatycznie z nimi się utożsamia i staje się też kreatorem szerzenia się zła.
Może powinno się tym zainteresować chociażby szkolnych psychologów, którzy powinni uzmysławiać tym młodym umysłom, jakie są prawdziwe priorytety życia. No dobra, może trochę przesadziłam, jest przecież całkiem spora liczba porządnej młodzieży, uczącej się, starającej się umiejscowić siebie w przyszłym życiu, nakładając na siebie nieraz bardzo mozolne dodatkowe obowiązki, aby ta przyszłość była lepsza. A ci źli?, może to tylko jakaś poza, którą chcą narzucić innym, by nad nimi zapanować, by chociaż na jakiś moment zaistnieć, bo na dłuższą metę nigdy żadne plugastwo utrzymywać się nie może, zawsze przyjdzie czas, gdy za to trzeba będzie zapłacić i to drogo zapłacić.
Kończę to moje przykre rozmyślania I tak nigdy do końca takich osób jak ta dziewczyna i ten chłopak nie zrozumiem.
Dzisiaj dzień będzie pokazywał nam pogodę na maj: trochę deszczowy, trochę słoneczny, ale raczej ciepły.
Miłego dnia
A dzisiaj są imieniny ŁAZARZA !!!!!
