Był sobie duży, duży las.
A w tym dużym, dużym lesie była duża, duża polana.
A na tej dużej, dużej polanie stał sobie duża, duża chata.
A w tej dużej, dużej chacie był duży duży pokój.
A w tym dużym, dużym pokoju stał sobie duży, duży stół.
A na tym dużym, dużym stole, stała sobie duża, duża zastawa stołowa.
A za tym dużym, dużym stołem stał duży duży piec.
A w tym dużym, dużym piecu były duże, duże drzwiczki.
A za tymi dużymi, dużymi drzwiczkami był duży, duży stos polan.
A te duże, duże polana paliły się dużym, dużym ogniem.
Wtem do dużego, dużego pokoju weszła duża, duża………
Czy nie lepiej od rana posłuchać takiej właśnie bajeczki, niż te, którymi karmi nas ostatnio przedwyborcza prasa.
Przecież to nie ważne, czy Komorowski utknął, czy nie utknął w korku, czy go wygwizdali w Nowym Targu, czy w Krakowie, czy nie wygwizdali.
Nieważne jest to jak wielkim jest kandydat Pisu na prezydenta Andrzej Duda, czy już przerósł, czy jeszcze nie swojego mistrza Lecha, nie mówiąc o Baraku Obamie, do którego ostatnio Bielan Dudę przyrównywał.
Nieważne, bo to wszystko jest propaganda, zależy tylko w której gazecie, lub na której stronie o tym poczytasz, którego socjologa, czy dziennikarza posłuchasz, czy to będzie z prawej, lewej czy środkowej strony. I zawsze masz szansę dopasowania którejkolwiek z wybranych idei do swoich zapatrywań, zawsze gdzieś poklask dla swoich myśli odnajdziesz, lub zawsze będziesz mieć szansę z kimś się nie zgodzić.
I tak już będzie do samych wyborów, które przyniosą takie, lub inne rozwiązanie, już nieodwołalne, chociaż z pewnymi konsekwencjami, na dobre, czy na złe dalsze losy naszej Polski.
Więc nie ma potrzeby teraz się tym entuzjazmować, nerwy niepotrzebnie tracić i w polemiki na forum się wdawać, bo i tak każdy z forumowiczów pisze to, w co głęboko wierzy, lub nie wierzy, ale pisze ot tak, by innych wnerwić.
Poczekajmy cierpliwie do maja, gdy my wszyscy i Ty i ja i inni wybierzemy prezydenta, a potem do jesieni, gdy odbędą się parlamentarne wybory i wybierzemy nowych, starych czy jeszcze innych posłów.
A dopiero wtedy będzie można powiedzieć „a nie mówiłam, nie mówiłem”, chociaż to i tak nie będzie miało żadnego wpływu na to, co się w Polsce będzie działo.Taka po prostu jest polityka!.
Może właśnie dlatego bajki są jednak lepsze?
A propos bajek : Wieczorem przed snem córka prosi mamę: Mamusiu, opowiedz mi bajkę.
– zaraz przyjdzie tatuś to i Tobie i mnie bajkę opowie – odpowiedziała mama.
Wczoraj przyszła jeszcze jedna przesyłka – genialne leginsy, leżą na mnie jak ulał, jakby specjalnie dla mnie były szyte.
Czekam wciąż na tą pierwszą zamówioną paczkę, wczoraj, po 5 dniach napisali mi maila, że już kompletują moją paczkę(!!!!), zaledwie 7 produktów, ale czegoś tam nie ma. Dziwne, już 5-6 dni mają moją wpłatę, a tak lekce mnie ważą. Mieli mój mail i mój telefon, powinni już na drugi dzień poinformować mnie o brakach, a nie dopiero po 5 dniach. Rano już interweniowałam i mi obiecano, że jeszcze dzisiaj (!!!) postarają się wysłać moją paczkę. Dziwne, bo to co zamówiłam dużo później już do mnie dotarło, tylko oni się tak opóźniają.
Na wszelki wypadek daję ostrzeżenie, to jest sklep n-bielizna, widać że nie są do końca wiarygodni.
Za oknem słonko. Co prawda rano temperatura (przynajmniej w Krakowie) była na lekkim minusie, ale do południa ma się bardzo temperatura podnieść i osiągnąć nawet 13 stopni, oczywiście na plusie, czyli wiosna Mocium Panie.
Najgorsze, że na jutro, pojutrze i popojutrze znów będziemy z temperaturą na bakier, może być deszczowo, a podobno i śniegowo, więc cieszmy się tym co teraz mamy, bo ja na przykład mam zawsze Nimesil pod ręka, tak na wszelki wypadek!
Miłego i słonecznego wtorku wszystkim życzę

