Dzisiaj następny etap moich przygotowań do…. tego ważnego dla mnie dnia. Dzisiaj idę do fryzjera i do pedicure
Muszę przecież jakoś Rodzinie ( no i sobie) wstydu nie przynieść. Ale fakt, ostatnio strasznie już „zarosłam”, a ja nie lubię takich nieco dłuższych moich włosów, tym bardziej, że są niesforne i każdy włos w każdą możliwa stronę mi leci, tylko nie tam, gdzie ja chcę. Dlatego wizyta u fryzjerki Krysi jest nieodzowna!.
No to zaczynam ładnie poniedziałek, muszę się szybciej zbierać, o godzina X wybija już za niecałe 2 tygodnie!!!.
Najpierw w szpitalu „adaptacyjnym” czyli na oddziele chorób wewnętrznych w celu wykonania stosownych badań i ewentualnej kwalifikacji do zabiegu, a potem…
Jeszcze teraz, w tym tygodniu czeka mnie wizyta u mojej pani doktor pierwszego kontaktu, bo okazuje się, że mam za wysoki cukier, co mogą źle w szpitalu zinterpretować, no i muszę jeszcze doszczepić się przeciwko żółtaczce.
I to jest mój program na bieżący tydzień.
Brrr, zaczynam się coraz bardziej poważnie bać……
Ale za to jaka potem będę szczęśliwa???
Za miesiąc od dzisiaj już będę po wszelakich kłopotach i mam nadzieję, że już bez żadnych dolegliwości związanych z przebytą operacją.
Masz babo, coś chciała……
Pięknie zaczyna się nam ten tydzień, słonkiem i ciepełkiem i tak ma być aż do……następnego tygodnia, który znów nas deszczem (a mam nadzieję, że nie śniegiem) postraszy.
Kampania wyborcza nabiera coraz bardziej brudnych metod, więc staram się o niej nie czytać i nie myśleć, bo co to jest za kampania, która zamiast swojego programu wrzuca kalumnie na przeciwników? Ale czymś własne braki trzeba zapełnić.
Ostatnio oglądam sobie on- line w Ipli „Pensjonat pod różą”. Do tej pory od czasu do czasu oglądałam sobie jednym okiem jakiś wyjątek powtórek z tego serialu, który ostatnio Polsat pokazuje, więc postanowiłam teraz oglądnąć go od deski do deski. Nie dużo jest tych odcinków, tylko 112, więc pewnie do pójścia do szpitala powinnam je oglądnąć, jak nie, będę miała co oglądać już po pobycie w szpitalu, zwłaszcza, że teraz naprawdę program we wszystkich kanałach TV jest beznadziejny, albo same powtórki, albo filmy wojenne lub sensacyjne z cyklu bij – zabij, takich akurat nie lubię.
No to życzę pomyślności na bieżący tydzień i bieżący poniedziałek.
