Wczoraj była ostatnia debata prezydencka Można się kłócić, kto wygrał, kto przegrał, a może, że był remis…….
Wszystko wyjaśni się w niedzielę.
Tak się zastanawiam, może i lepiej, żeby wygrał Duda, bo wtedy nareszcie ludzie się przekonają, że PIS to jedno wielkie oszustwo.
Że oficjalnym prezydentem będzie Duda, ale jego urząd będzie sprawował Jarosław Kaczyński. A gdy jeszcze uda się w jesieni Kaczyńskiemu (nie daj Panie Boże) zostać premierem, dopiero będzie Hulaj dusza, piekła nie ma. Będzie sprawował dwie decydujące role w Polsce i nikt mu nie podskoczy.
Będzie robił dokładnie to, co będzie chciał, tylko dzięki głosom wyborczym nie odpowiedzialnych osób, oddających mu beztrosko losy Polski.
Już żal mi wszystkich działaczy PO, którzy na następne 5 lat do więzień zostaną zamknięci, podobny los czeka tych, którzy nie są za Pisem, bo według nich, kto nie jest za nami to jest wróg.
Co to dla Kaczyńskiego, już to przecież w latach 2005-2007 praktykował, kto mu się nie podobał lądował w areszcie wydobywczym. Szkoda, że pamięć ludzka niektórych osób jest taka słaba. Powinni zrobić powtórkę z historii i w annałach poczytać sobie o losach Polski w tamtych czasach. I to nie jest wcale „mówienie radiem, czy telewizją”, jak mi niektórzy na Face Booku zarzucali. To po prostu się działo!!!!!
Tylko trzeba wtedy na następne 5 lat zacisnąć zęby i to mocno, aby przygotowywany dla Polaków Sajgon jakoś przetrwać, a Pis pójdzie w reszcie w polityczny niebyt.
Może to jest jakieś wyjście dla przyszłości nieco odległej?
Bo teraz wyobraźcie sobie, że wygrywa prezydent Komorowski i co wtedy? Znów zacznie się szaleństwo niby oszukanych wyborów, na pewno przez PIS silnie wtedy wzmożone.
Pewnie, że całym sercem jestem za obecnym naszym prezydentem i na niego oczywiście zagłosuję.
Nie, nie, nie, zdecydowanie nie , niech wygra jednak prezydent Komorowski.
Polskę nie stać na następne eksperymenty.
Brzydką porę teraz mamy. W tropiku nazywana byłaby porą dżdżu. A u nas po prostu mżawką, przechodzącą w deszcz.
Biedne te moje kostki, szczególnie stóp, znów o sobie znać dają.
Najgorsze jest to, że taka pogoda ma utrzymać się przez kilka dni.
A może jakieś dobre wiatry przyślą nam trochę ocieplenia.
Podobno na północy Polski dzisiaj pojawiło się słonko, może ktoś mi podeśle do Krakowa kilka promyczków??
Dzisiaj mamy piątek, a więc powinniśmy się cieszyć nadchodzącym wolnym czasem.
No i koniecznie w niedzielę proszę zagłosować, od nas zależy, jaka będzie nasza Polska, spokojna, czy pełna niepokojów.
Miłego dnia
