no i zaczeło się

 

Jeszcze pan Duda nie jest prezydentem, ale już sobie cały budynek do urzędowania zażyczył, a najlepiej osobnej części Pałacu prezydenckiego.
Prawica będzie teraz kontrolować dzienniki, aby przeciwstawić się ludziom nie lubiących Dudę – jakoś prawica, gdy sama pluła na prezydenta Komorowskiego w prasie, czy w internecie, jakoś im to nie przeszkadzało, ba, sami czynny udział brali. Czysta hipokryzja!!!
A w dzisiejszym Newsweeku przeczytałam, że prezydent- elekt już myśli o budowie pomnika Lecha Kaczyńskiego  na Krakowskim Przedmieściu. Tak powiedział w swoim pierwszym wywiadzie z dziennikarzami Rzeczpospolitej Polskiej, Przypomina wam to coś????
Dziękuję wam studenci i zbuntowana młodzieży za wybór prezydenta Dudy. Wracamy do lat 2005-2007.
Też buta, ale w gorszym wydaniu!!!!!!
A to dopiero początek, a co będzie, gdy Pis dojdzie do władz? Strach nawet pomyśleć.
Ale co tam polityka, ja już jestem w wieku, że chyba ona mnie nie dotyczy, ale żal mi was właśnie młodzieży, bo bicz sami na siebie upletliście.

A coś z przyjemniejszej strony życia. oczywiście telefonowałam wczoraj do Ulki i jest już w domu, bardzo szczęśliwa, że jest już po zabiegu i dobrze się czuje.
Jeszcze tylko musi powrócić do całkowitej pełnosprawności. Zresztą nawet króciutki komentarz w moim blogu też zamieściła.

Hurra Ulka, obie już mamy ten koszmar za sobą i obie z tego powodu jesteśmy szczęśliwe!!!!

Pogoda miała się nam poprawić, ale nadal na moim termometrze tylko 11 stopni. Wczoraj w mojej marynarce bardzo zmarzłam, dzisiaj ubieram kurtkę skórzaną, nie będę potem ciągle kichała.
Ale może coś w weekend się zmieni? Tak zapowiadają przynajmniej.
No to poczekamy sobie, już nie długo.
Miłego czwartku.