……. własnie, niż piękny słoneczny majowy poranek?
Tęsknie spoglądam na park, jeszcze widać tylko klecącym się po nim pracownikom, ale za niecały miesiąc park ożyje.
Oj, ożyje, jeszcze bokiem wyjdą mi podokienne wrzaski na placu dziecinnych zabaw. Ale przynajmniej będzie ruchliwie, coś się będzie działo.
No i zawsze mogę sobie wyjść z domku i na ławeczce w parku usiąść, parte pokemonów połapać, czy poczytać jakąś książkę.
Przyznam, że ostatnio trochę mało czytałam, jakoś szybko wzrok mi się męczy, pozostawałam na brukowych gazetach, tam są krótkie opowieści, jeszcze oko jakoś wytrzymało.Ale ostatnio, będąc w domu Magdy znalazłam na półce thriller „Wstrzymaj oddech”. Zaciekawiła mnie jego treść : Młoda, 15 sto letnia dziewczyna została napadnięta, pierwotnie podejrzewano, że także została zgwałcona, ale potem okazało się, że jednak seks odbył się za jej aprobatą, w każdym bądź razie zapadła po tym rozboju w dziwny stan nieświadomości, nie była to typowa śpiączka, ale nie można było z nią nawiązać żadnego kontaktu.Sprawa zainteresowała się pewna dziennikarka, jej równolatka, która po kilku latach stara się odkryć prawdę. Treść tego thrillera prowadzony jest wielokierunkowo, z punktu widzenia wszystkich osób, które są w pewnym sensie zamieszane w tę całą sprawę. Tymczasem okazuje się, że młodej dziennikarce, która zaczyna prowadzić to śledztwo zaczyna zagrażać niebezpieczeństwo……
Bardzo ciekawa jestem zakończenia tej sprawy, muszę poodkładać wiele swoich dorywczych, jak na przykład gra w Wiejskim życiu, by mieć czas na kontynuację czytania. Na cale szczęście Oliwka pożyczyła mi tę książkę do domu.
Dzisiaj mam w planie wizytę u Pani Eli – pedicurzystki, żeby znów odświeżyć moje obolałe nóżka, a może i uda mi się również cos zrobić ze swoją fryzurką? Troszkę już „zarosłam”
Tak więc plany na dzisiaj mam całkiem ambitne.
I takich wspaniałych pomysłów na dzisiaj też Wam życzę,
Wiosna to najlepsza pora do zmiany swojego imagu.