szary piątek

Bo optymizm jest na dzisiejszy dzień bardzo wskazany,
Za oknem buro, za oknem szaro, wiatr łamie gałązki drzew.
I to ma być początek weekendu????
Spokojnie, od jutra podobno znów ciepła wiosna do nas powróci. Może przestanę wreszcie w tym golfie w domu siedzieć i blizeczkę jakąś cienką załozę?
Bo nic tak nie cierpię, jak marznąć, a teraz ostatnimi trzema dniami tak się trochę czuję jak w późnej jesieni.
No i kostki bolą, więcej APAPu trzeba troszkę pojeść sobie.
No proszę, zamiast pysznych lodów – APAP, ale ci zamiana.
Tak więc dawka optymizmu na dzisiejszy dzień jest   moim lekarstwem dla Was i chętnie nim się z Wami podzielę.

No i nic specjalnego dzisiaj nie mam Wam do powiedzenia, nie chcę się powtarzać, bo…..

no to dobrego i spokojnego weekendu życzę.
Jutro czeka nas telewizyjna bajka pod tytułem ślub Harry’ego o Meghan
Będziecie oglądać?
Bajki czasami się spełniają, a która z nas nie marzyła kiedyś zostać księżniczką???
Chociaż to raczej w obecnych czasach same obowiązki, a nie radość.
No chyba, że ktoś lubi etykietę – ja nie bardzo.