I mamy dzień wolny od pracy, niezbyt słoneczny, a właściwie wcale nie słoneczny, ale na szczęście ciepły.
A co u mnie?
Maciek z Rodziną polecieli sobie, jak te ptaki, do ciepłych krajów. Fajnie im, będą mieli świetną, słoneczną pogodę.
Byle nie było tak jak rok temu, gdy też o tej pory polecieli do ciepłej Turcji, a gdy wrócili, w Polsce była zimnica.
Na to się zanosi, że tak nie będzie, bo podobno do października aura ma być dla nas ciepło łaskawa.
A jednak ich sunia nie będzie przez ten tydzień u mnie, ale zostanie z Babcią Jadzią u nich w domu.
No tak, bo musiałabym mieć u siebie nie tylko Sisi, ale także dwa kocury, a to już by był za duży zwierzyniec na moje niewielkie mieszkanie.
A poza tym zbyt wiele obowiązków, co innego jeden pies, czy jeden kot, niż tak wiele tego zwierza na raz.
Za chwilę będę miała gości, przychodzi do mnie Zelda (tzn przyjeżdża w swojej karocy) z Rodzicami Dianką i Ksawerem.
Będzie wesoło, pójdziemy na pewno na chwilkę do parku. Ale już im zapowiedziałam, żeby żadnych ciastek po drodze nie kupowali, bo ciągle jestem na tej cholernej diecie.
Co prawda pomalutku mi to odchudzanie idzie, na razie straciłam niecałe 2 kg, ale dobre i to. Pomalutku, aż do skutku………
Po tej operacji to odchudzanie zdecydowanie lepiej mi wychodziło, teraz….ach, szkoda gadać. A tyle po drodze jest pokus.
Na szczęście są śliwki, które można traktować oprawie tak jak czekoladki, a w dodatku nie mają dużo kalorii i są według tego co przeczytałam bardzo zdrowe.
A co tam panie w polityce? Podobno Ojciec Rydzyk ma być pod szczególną polityczną opieką. Powstał nawet specjalny komitet Obrony Ojca Rydzyka i jeżeli ktokolwiek jakiekolwiek złe słowo na niego powie, czy napisze, szanowny komitet odda sprawę do…….. prokuratury.
Hmmm, wolność słowa, chciałoby się powiedzieć D E M O K R A C J A !!!!
Teraz ich wzorem powstaną pewnie nowe komitety każdy z nich będzie bronił kogoś innego : Nadczelnika Kaczyńskiego, obronę Macierewicza, który koniecznie chce zostać szefem NIKU (jasne, będzie mógł do woli wszystkich i wszystko kontrolować), oczywiście będą bronić Ziobrę, Morawskiego, obu marszałków, zastępcę naczelnego, czyli Brudzińskiego, i kogoś tam jeszcze pewnie wymyślą, o na przykład Pawłowicz, która czuje się już molestowana i gotową do wkroczenia do Uni (oczywiście jako europoseł) Szydło, nie ważne, że kiedyś Unię lekceważyła, ale po pieniądze ręce należy się jej wyciągnąć.
Ale mam taką nadzieję, żer już pierwsze zapowiadane manifestacje mundurowych w październiku rozpoczną marsz do pozbawienia tego anty rządu mandatu. Najwyższa pora.
Najpóźniej do wiosny czuję zmiany, tylko po drodze są jeszcze wybory samorządowe.
Oh, żeby ci myślący ludzie do urn poszli……
Póki co życzę przyjemnej soboty.
P.S. ja się nie boję, niech mnie podają do prokuratury, prawdę przecież piszę co nie?
Najwyżej będzie mi ktoś musiał cebulę i papierosy przynosić. A może i przy okazji zgubię te nadrobione kilogramy???
