no i znów minęła niedziela

A była ona wyjątkowo miła.
Okazało się, że mały poczęstunek mojemu gościowi bardzo smakował. Cieszę się, bo wsadziłam w niego (tzn w ten poczęstunek) sporo serca.
A po wypitej kawusi poszliśmy sobie do parku, była taka śliczna pogoda.Sporo ludzi tam nawet było.
Wyobraźcie sobie, że niektórzy nawet na trawce, oczywiście na kocyku sobie leżeli, jak za dawnych, dobrych, letnich dni, podczas pikniku w naszym parku.
A za parę dni już jesień.
No i minie  miesiąc i będziemy znów przestawiać zegary, być może już po raz przedostatni.
Według ostatnich sondaży, większość ludzi w Unii nie zgadza się na te co pół roku przeprowadzane  zmiany czasu, więc jak dobrze pójdzie, to w przyszłym roku w marcu będziemy go zmieniać po raz ostatni.
Chociaż…….. będą z tym też kłopoty, bo większa część unijnych państw  chce pozostać w czasie zimowym, czyli tym, który teraz nas będzie obowiązywać.
Mogą powstać więc pewne zawirowania z tą zmianą czasu  i Unia musi tera powołać specjalną komisję, która uzgodni taką zmianę, która obowiązywałaby w całej Unii.
Nareszcie nie będę musiała przestawiać mojego zegara  regulującego ogrzewanie, bo zawsze z tym kłopoty miałam.
Co prawda zawsze mogłam liczyć na Maćka, który przestawiał mi odpowiednio licznik na czas zimowy i na czas letni, ale nie wiem czemu doprowadzało mnie to i tak do pewnego stresu.
Zresztą pewno nie tylko ja przez 2-3 tygodnie musiałam przestawiać swój biologiczny zegar, aby podołać nowym warunkom życia.

Nic ciekawego poza tym w moim życiu się nie zdarzyło, w moim, bo w polityce ciągle coś się dzieje, ale mnie już to nudzi, aby o tym pisać w koło to samo.
Martwię się tylko tym, że coraz więcej ludzi przekonuje o tym, że tylko ulica może nasze problemy rozwiązać, bo rząd jest co raz bardziej bezczelny i co raz bardziej pewny swojego.
Może to nie jest zły pomysł, tylko…..czy naprawdę w Polsce musi dojść do rozlewu krwi?
Byliśmy kiedyś przecież wzorem dla innych państw w rozwiązywaniu swoich politycznych problemów… własnie bezkrwawo…….

Miłego poniedziałku, miłego tygodnia