ach ta polityka

 

 

Jednak Morawiecki musi troszkę odpuścić, chyba jednak nieco przeraził się konsekwencji, które Komisja Europejska w sprawie SN w Polsce wyciągnąć może i w związku z tym wpadł na małą kawusie do I- szego prezesa SM pani prof Gersdorf, aby porozmawiać.
Na razie stanęło chyba na tym, że jednak pani profesor nadal pozostanie I-szym prezesem jak dotąd i nie będą już poddawać represji przymusowego podejścia od orzecznictwa sędziów powyżej 65 roku życia.
A ci, którzy już wypowiedzenie dostali zostaną przekupieni powiększoną emeryturą, dotąd mieli dostawać 70 procent emerytury, teraz dostaną ją w całej kwocie – trzeba jakoś zatrzeć to polityczne nieporozumienie i ich udobruchać, a przecież pis uważa, że pieniędzmi wszystko załatwić można. nawet przekręty i szubrawstwa.
W zamian za to pani profesor musi się (jednak) upokorzyć i prosić prezydenta o zgodę na dalsze pozwolenie w orzekaniu. Bzdura, konstytucja wyraźnie mówi, że akurat ona ma zapewnione to stanowisko do 2020 roku , bez względu na jej wiek i nic tego nie jest w stanie zmienić.
Nawet ten niezłomny prezydent musi się złamać i przestać powoływać nowych sędziów i uznać panią profesor za prawowitą  prezes SN, a nie,  jak dotychczas uznawać ją za przebywającą w stanie emerytalnego odpoczynku.
Pewnie niezłomnemu się to nie spodoba, bo teraz, gdy już stał przy najważniejszym biurku świata i gdy otrzymał długopis od samego Trumpa czuje się nareszcie dowartościowany nie będzie mu tu byle kto podskakiwał i praw prezydenckich odbierał.
On ma takie prawo i nie zawaha się użyć do podpisania ich swojego nowego długopisu.
A propos, wczoraj napisałam taki krótki prześmiewczy wierszyk, który już umieściłam w Facebooku (nawet się spodobał), ale również i tutaj go udostępniam, by  szerszy krąg ludzi wiedział, jaką to wielką radość Trump małemu Adrniakowi uczynił.

Dostał Duda długopisek
uśmiechnięty jest jak lisek
hejże hej, hejże ha
nowy długopis od Trumpa ma
Chętniej teraz podpis swój złoży
pod tym co mu Kaczyński podłoży
hejże hej, hejże ha
nowy długopis Adrian ma 

A dzisiaj mamy już ostatni taki cieplutki dzionek, jutro temperatura ma skoczyć w dół o całe 10 stopni, czyli sporo.
Nie jest to wcale dobre dla organizmu, zdecydowanie lepsze byłyby powolne zmiany temperatury, by dać się organizmowi trochę przyzwyczaić do zmiany klimatu,}|Niestety na to akurat nie mamy żadnego wpływu.
Korzystam z ciepłej pogody i na razie pranie suszy się na balkonie i wietrzy się tam pościel, a ja popołudnie planuję na ławeczce w parku spędzić, ostatnie ciepłe promienie lata łapiąc.Mam teraz ciekawe zajęcie, nawet ciekawsze od łapania Pokemonów, które i tak po parku ostatnio nie chcą wcale chodzić. Albo siedzę sobie na FaceBooku (dobrze ze mam dodatkową ładowarkę – powerbank), albo oddaje się ostatniej mojej namiętności – rozwiązywanie krzyżówek.

No to na razie, fajnego piątku